Baner-og-lny-306x810-1-min

Kapo

Kapo często byli określani „panami życia i śmierci” w obozie. Byli więźniami, ale uprzywilejowanymi, gdyż pełnili funkcję dozorcy i strażnika dla innych więźniów. Kapo byli również swoistymi łącznikami pomiędzy władzami obozowymi a więźniami zgromadzonymi w obozach. Sprawowali olbrzymią władzę, decydowali o tym, kto umrze, a kto przeżyje danego dnia. Często okazywali się być bardziej okrutni niż esesmani. Kapo byli więźniami aspołecznymi – przyjmowali rolę kata i oprawcy, mordowali, donosili, stosowali wszelkie kary i współpracowali z wrogiem. Dzięki ich działaniom obozy funkcjonowały tak sprawnie i były tak skutecznie w przymuszaniu ludzi do pracy oraz ludobójstwie. Kim byli, jak wyglądali i jakie zadania do nich należały? Poznajmy historię kapo – „półbogów” obozowego życia.
Pochodzenie słowa „kapo” ma trzy hipotezy, w zależności od kraju. Wersja niemiecka mówi o tym, iż „kapo” to skrót od słowa „Kameradenpolizei”, które oznacza „policja koleżeńska”. Wyrażenie to pasuje do innych funkcjonujących w języku niemieckim słów, na przykład Kripo (Kriminalpolizei, niemiecka policja kryminalna) oraz Gestapo (Geheime Staatspolizei, Tajna Policja Państwowa). Słowo „kapo” pasuje również do propagandy niemieckiej, która była nieodłącznym elementem ukrywania prawdy o obozach koncentracyjnych. Istnieje jednak druga hipoteza, włoska, która wyjaśnienia tego słowa doszukuje się przed pierwszą wojną światową. Wówczas w Niemczech (głównie na południu) pracowało sporo osób pochodzących z Włoch, którzy określali swoich przełożonych określeniem „capo”, co w języku włoskim oznacza „głowa” w sensie „przywódca”, „naczelnik”. Słowo to zostało przyjęte później również przez pracowników niemieckich. Ostatnia wersja wyjaśniająca znaczenie pochodzi z Francji i mówi o tym, iż wyraz „kapo” powstał ze zniekształconego słowa „caporal”, czyli „kapral”. Jeńcy wojenni pochodzenia francuskiego właśnie takim mianem nazywali swych nadzorców. Trudno rozstrzygnąć, która w hipotez jest najbardziej trafna, można jednak zauważyć, że mają wspólny mianownik – kapo oznacza kogoś postawionego wyżej w hierarchii, nadzorującego i sprawującego kontrolę. Inna nazwa kapo to „więźniowie funkcyjni” (Funktionshaeftling).
Aby zrozumieć czym w istocie byli Kapo, przyglądnijmy się krótkiemu rysowi historycznemu. Na przestrzeni lat 1933-1945 III Rzesza (obecnie Niemcy) budowała i prowadziła liczne obozy (oraz podobozy) przeznaczone do przetrzymywania oraz uśmiercania ludzi, będących więźniami. Początkowo obozami kierowały oddziały masowej organizacji wojskowej Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP), które nazywały się Sturmabteilung (SA), w późniejszym okresie Schutzstaffel (SS) lub Wehrmacht („siła zbrojna”). Liczba wszystkich obozów, które znajdowały się na terenie III Rzeszy oraz państw okupowanych wynosi około dwanaście tysięcy. Pierwsze obozy powstawały już w roku 1933, a więc przed wybuchem drugiej wojny światowej. Dzięki odpowiedniemu rozporządzeniu („Rozporządzenie wyjątkowe o ochronie narodu i państwa”, zatwierdzone dnia 28 lutego 1933 roku), uwięziony mógł być każdy obywatel, który został uznany za wroga narodu. Pierwszy obóz powstał w Dachau (położony na północ od Monachium, w południowych Niemczech), a następne między innymi w Berlinie, Królewcu, Esterwegen, Wuppertal, Lichtenburgu. W roku 1939 z kolei stworzono obóz przeznaczony wyłącznie dla kobiet, położony w Ravensbrück. Wybuch drugiej wojny światowej, zapoczątkowany atakiem na Polskę, dnia 1 września 1939 roku pozwolił na znaczną ekspansję obozową. Wdrożono nazistowską politykę i ideologię, w ramach której rozszerzono funkcję licznie tworzonych obozów, które pełniły również rolę militarną i gospodarczą. W obozach koncentracyjnych przetrzymywano (i mordowano) Żydów, Romów, Polaków oraz wielu ludzi innych narodowości, a także inteligencję krajów podbitych przez III Rzeszę, duchownych, osoby związane z ruchem oporu i bojówkami oraz jeńców wojennych. Więźniem mógł zostać każdy – kobiety, mężczyźni, dzieci, starcy. Osoby, które uznano za „użyteczne i przydatne”, zmuszano do niewolniczej pracy, która wspierała przemysł wojenny. Największymi obozami, utworzonymi po roku 1939 były: Stutthow, KL Auschwitz, Neuengamme, Natzweiler-Struthog, Groß-Rosen, Bergen-Belsen, Majdanek (KL Lublin). KL Auschwitz był pierwszym obozem stworzonym na terenie okupowanej Polski i stał się później miejscem największej kaźni w historii ludności żydowskiej. Obóz ten dzielił się na czterdzieści podobozów. Pieczę nad obozami i więźniami sprawowali funkcjonariusze SS. Obozy zagłady musiały funkcjonować idealnie, wszelkie uchybienia były surowo karane. Ich prawdziwe przeznaczenie często było ukrywane pod eufemistycznymi nazwami; propaganda nazistowska była niezwykle skuteczna i przez długi okres pozwalała manipulować opinią publiczną, która nie zdawała sobie sprawy, co naprawdę dzieje się w obozach. Istniał ścisły podział obozów, ze względu na ich funkcje:
– Obozy koncentracyjne (na przykład Dachau, Stutthof) były podstawowymi placówkami całego systemu, który często miał liczne podobozy.

– Obozy pracy przymusowej – jak sama nazwa wskazuje, głównym zadaniem osadzonych więźniów była praca przymusowa, która służyła przemysłowi zbrojeniowemu.

– Obozy jenieckie – przetrzymywano w nich osoby, które były jeńcami wojennymi.

– Obozy germanizacyjne (na przykład Kinder-KL w Łodzi) – więźniami były dzieci i młodzież, którą poddawano procesowi germanizacji, ale też przymuszano do ciężkiej pracy.

– Obozy przesiedleńcze i przejściowe (na przykład obóz w Konstantynowie) – więźniami byli tam cywilne osoby, które zostały internowane. Obozy te pełniły też funkcję tymczasową.

– Obóz zagłady (na przykład Birkenau, Treblinka, Sobibor, Belzec) – służyły do celów eksterminacji i ludobójstwa ludności, głównie Żydów.

Oczywiście jest to podział umowny, często dany obóz pełnił kilka funkcji, na przykład był jednocześnie miejscem kaźni, pracy przymusowej i obozem koncentracyjnym. Łącznie w obozach zagłady wymordowano ponad dwa i pół miliona ludzi. Komisja do Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce ujawniła, że w Polsce istniało 435 niemieckich nazistowskich obozów. Bardzo ważne jest nazewnictwo. W ostatnich latach można zauważyć notorycznie pojawiające się błędne wyrażenie „polskie obozy koncentracyjne”. Ów rażące uchybienie wynika z braku wiedzy historycznej osoby, która wyrażenia takiego użyła (w mowie lub w piśmie). Niemieckie obozy powstawały na terenie okupowanej Polski, jednak błędem jest mówienie, iż były „polskie”.
W obozach każdy miał ściśle określoną funkcję i wynikające z niej zadania. Pion więźniów funkcyjnych przedstawia się następująco (uporządkowano według hierarchii):
– Lagerältester (starszy obozu) – funkcję tę pełnił Niemiec, najczęściej więzień kryminalny. Podlegali mu wszyscy więźniowie funkcyjni. Jednym z zadań leżących w jego kompetencji było odbieranie zleceń i rozkazów od esesmanów. Człowiek ten nie musiał wykonywać pracy fizycznej, miał liczne przywileje.

– Blockältester (starszy bloku, zwany „blokowym”) – człowiek ten sprawował nadzór nad więźniami umieszczonymi w danym baraku. Za wszelkie uchybienia w regulaminie był karany.

– Stubendienst (sztubowy) – był odpowiedzialny głównie za utrzymanie i kontrolowanie czystości w baraku, palenie w piecu i transport odzieży.

– Blockschreiber (pisarz blokowy) – sprawował funkcję administracyjną, na przykład prowadził ewidencję więźniów, pisał raporty. Był uprzywilejowany, a znajomość pisania i czytania w języku niemieckim była dużym atutem, pozwalającym na awans.

– Läufer (

Baner-og-lny-306x810-1-min

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!