Doktor Piotr - Doktor Piotr – Stefan Żeromski – Bohaterowie

Książka pt. „Doktor Piotr” autorstwa Stefana Żeromskiego jest nowelą. Oznacza
to, że występuje w niej niewielu bohaterów – tylko najważniejsze osoby, które odgrywają
w fabule istotną rolę.
Głównym bohaterem lektury nie jest tytułowy doktor Piotr, a jego ojciec. To elegancki, wyprostowany, wytwornie ubrany i uczesany starzec. Mężczyzna, który ciężko znosi wyjazd swojego syna za granicę. Bardzo za nim tęskni, czuje się osamotniony, a jego dni wyglądają podobnie. Dominik Cedzyna, bo tak nazywał się ojciec, był pochłonięty codzienną pracą, która wpędzała go w rutynę. Jego jedyną nadzieją były listy, które otrzymywał
od swego jedynego syna Piotra. Pan Dominik, mimo iż posiadał szlacheckie pochodzenie, sprostał wymogom bieżącej chwili i poświęcił się ciężkiej pracy u Teodora Bijakowskiego. Miał poczucie degradacji społecznej, nie lubił wykonywanego zajęcia przy inwestycjach urbanistycznych – tęsknił za pracą na roli, ale wiedział, że jej wykonywanie nie jest możliwe w jego sytuacji. Pomimo tego, że pan Dominik uczciwie zarabiał swoje pieniądze, nie można nazwać go człowiekiem uczciwym. Mężczyzna potrafił zaniżyć pensje swoich robotników, tylko dla własnych korzyści, a właściwie dla korzyści kształconego za granicą syna
za pieniądze odbierane podwładnym.
Piotr Cedzyna, czyli tytułowy bohater noweli, jest synem pana Dominika. To dobrze wykształcony, obiecujący młody człowiek. Skończył Szkołę Główną i szybko rozpoczął pracę. Profesorowie i pracodawcy cenili u niego sumienność i obowiązkowość. Niestety, opłacalną dla niego pracę znalazł jedynie za granicą w Anglii, z dala od swego ukochanego ojca. Pan Piotr to wyjątkowo uczciwy i dobry człowiek. Uczucie, którym darzy ojca oraz uczciwość
i prostolinijność tego młodego człowieka widać podczas jego pobytu w miejscowości rodzinnej. Pragnął tam realizować swoje młodzieńcze ideały, jednak nie potrafił znieść faktu, że robotnicy jego rodzica zarabiają tak mało, aby on mógł rozwijać się w szerokim świecie.
Z tego powodu młody chłopak ponownie wrócił do Anglii, aby uczciwie zarobić i spłacić dług.
Teodor Bijakowski to człowiek wiejskiego pochodzenia, którego przeznaczeniem była praca w gospodarstwie. Na jego szczęście, podczas jednej z zabaw na placu, przez przypadek rzucił w pewną kobietę kamieniem. Była to zamożna wdowa, która, zamiast złościć się na niego, postanowiła mu pomóc. Dzięki niej pan Teodor ukończył Szkołę Główną i zbił majątek. Był
to niestety człowiek materialistyczny i pusty, który lubił przechwalać się swoją zamożnością
i niezasłużoną pozycją społeczną. Wynajął pana Dominika na posadę dozorcy, którego, nie bacząc na wiek i status społeczny, poniżał i wyzywał. Mimo wszystko, uczciwie wynagradzał swojego pracownika.
Juliusz Polichnowicz jest drugoplanowym bohaterem lektury. To właściciel dworku, budynków gospodarczych i gorzelni we wsi Zapłocie. Ukończył Szkołę Rolniczą w Dublanach, jednak nie potrafił się zająć gospodarką. Można to wywnioskować po zaniedbaniu ziemi, którą otrzymał po swoim ojcu. Ze względu na trudną sytuację majątkową, postanowił sprzedać swój dworek panu Dominikowi i jego pracodawcy. Człowiek łatwo dał się namówić na znacznie niższą cenę sprzedaży, ujawniając w ten sposób brak honoru i degradację społeczną.
Prezentacja bohaterów, ich postaw życiowych oraz kolei losu podkreśla zmiany społeczne, które nastąpiły w drugiej połowie XIX wieku.

Cała szkoła w Twojej kieszeni

Sprawdź pozostałe wypracowania:

Język polski:

Geografia:

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wykryto AdBlocka

Wykryto oprogramowanie od blokowania reklam. Aby korzystać z serwisu, prosimy o wyłączenie go.