Droga donikąd - Droga donikąd – Józef Mackiewicz – Recenzja książki

Książka Józefa Mackiewicza pt. “Droga donikąd” wywarła na mnie wielkie wrażenie. Powieść Mackiewicz została spisana w 1955r., w 2 lata po śmierci “wodza narodów”. Pisarz pisze że wszystkie postaci i zdarzenia stanowią odzwierciedlenie rzeczywistego życia, daje nam pewność że takie zdarzenia miały miejsce. Może byłoby inaczej gdyby mój Dziadek, nie pochodził z Wileńszczyzny, z mieszczącej się pod Wilnem wioski Mierzańce. Pisarz, Józef Mackiewicz choć urodzony w Petersburgu, związany był z Kresami Wschodnimi, z Kowieńszczyzną oraz Wileńszczyzną. Książka którą napisał stanowi studium sowietyzacji Kresów. Konfrontuję Jego opisy z tym co sam zgłębiłem jako przewodnik historyczny, zajmujący się historią II RP i okresu II WŚ, przypominam sobie postać płk. Aleksandra Krzyżanowskiego “ Wilka”, który mawiał że Sowieci wobec Polski zachowają się w ten sam sposób jak wobec Kresów. Przejmujący jest opis tworzenia się homo sovieticus, istoty która nie tyle dba o to by Jej samej było dobrze ile o to by innym było gorzej. “Droga donikąd” nie jest tylko pozycją polityczną, przebijają z niej wątki etyczne, doznawane dylematy natury psychicznej przeżywane przez pisarza. Fabułą powieści są losy Pawła, przedwojennego dziennikarza, będącego mieszkańcem byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Paweł jest tą postacią z którą pisarz w jakimś stopniu się utożsamia, widzimy pierwsza okupację z Jego perspektywy. Jego celem jest uniknięcie uwikłania w system bolszewizmu, robi wszystko by nie być skalany ideą stalinizmu, brzydzi się “nową sztuką”, uważa ją za szmirę. Paweł odmawia podjęcia współpracy z NKWD, bohater nie potrafi być komunistą, nie umie wywiesić czerwonej flagi, tworzyć sztuk socrealistycznych. Czyny Pawła nie są wynikiem heroizmu, wynikają raczej z wewnętrznej niemożności spełnienia pewnych rzeczy. Paweł to postać z którą wielu z nas mogłoby się utożsamiać, nie jest krystaliczny, pozbawiony wad vide dopuszcza się zdrady małżonki ale kieruje się zasadami wewnętrznego systemu etycznego, posiada pewien pion moralny. Paweł pogardza postacią Karola, który ulega uwikłaniu, zaczyna wykładać marksizm- leninizm. Postawa Pawła jest wyjątkowa, większość ludzi w Wilnie podejmuje współpracę z reżimem stalinowskim. Maska ketmana stanowiła dla pisarza maskę bolszewickiego zniewolenia, Paweł nie podpisuje zobowiązania do współpracy, nie potrafi zostać TW. Bolszewizmowi poddają się różne warstwy społeczne począwszy od inteligencji na mieszkańcach wiosek kończąc, jest to bardzo smutna obserwacja. Paweł wraz z żoną ucieka przed deportacją, znajduje się w puszczańskim ostępie na drodze czyli na drodze donikąd. Pisarz skupia się w swoich opisach na okresie pierwszej okupacji sowieckiej, atakuje w sposób bardzo wymowny bolszewizm, opisuje dlaczego z wszystkich systemów totalitarnych, system stalinizmu jest najgorszy, najmniej ludzki, niszczący duszę ludzką Józef Mackiewicz kieruje się zasadą “ że tylko prawda jest ciekawa”. Wielce mnie martwi że pozycja ta jest stosunkowo mało znana, że niewielu ludzi wie że w ogóle taka książka istnieje. Jako Wnuk Wileniaka który był zesłany na Sybir, ta pozycja jest dla mnie obowiązkowa, również jako dla przewodnika po Celach Bezpieki, po Muzeum Powstania Warszawskiego, katowniach praskich gdzie w jakiś sposób sygnalizuję grupie te zagadnienia ale ilu ludzi nadal nie ma pojęcia iż takie dzieło powstało. Wkroczenie zbrojne Sowietów na Wileńszczyznę stanowiło koniec pewnej epoki w dziejach Ziem Wschodnich II RP. Pisarz w sposób wręcz doskonały opisuje atmosferę zaszczucia oraz braku nadziei Polaków mieszkających przed wojną w Wilnie a którzy musieli się nagle zmierzyć z bolszewicką wrogością, napaścią. Jest to opowieść o komunistycznym wirusie, który był jednym z najgroźniejszych wirusów w dziejach świata. Pisarz kreśli postać ojca, Fjoktista Jegorycza który “Żelaznego Feliksa” poznał na zesłaniu jeszcze przed Rewolucją Październikową 1917r. , który był urzędnikiem za caratu, wstąpił do socjalistów- rewolucjonistów, w więzieniu w Aleksandryjsku właśnie tam poznał. Pisarz opisuje że więzienia za cara były liberalne w porównaniu z czasami bolszewickimi. Fjoktist dążył do odnowienia przyjaźni z Dzierżyńskim, dostał pracę w OGPU ale praca ta wyniszczała Go wewnętrznie. Przed śmiercią mówi do żony “ kiedyś w więzieniu było lżej niż teraz na wolności”, umarł jeszcze za czasów gdy opozycja wobec bolszewików nie została wybita w pień. Syn, Michał wstąpił na służbę do GPU, spalił wszystkie zdjęcia Trockiego i Bucharina, legitymował się zasługami ojca choć widać było że Michał nie nadawał się do pracy, wódki nie pił. Z czasem został starszym lejtnantem. Mackiewicz opisuje sowietyzację jako zjawisko które miało zgnieść nie tylko polskość bo nie tylko późniejsze traktaty republikańskie były celem lecz również Stalin dążył do tego by zlikwidować wszystko co ludzkie. Celem napisania książki “Droga donikąd” było unaocznienie iż stalinizm był gorszym systemem aniżeli hitleryzm. “Droga donikąd” jest pierwszą częścią dylogii, drugą częścią jest “ Nie trzeba głośno mówić”. Możemy jednak stwierdzić iż książka ta odrębnie bez drugiej części może stanowić samoistną całość pod względem historycznym jak też powieściowym. Powieść obrazuje zetknięcie z zupełnie inną cywilizacją, nie opartą już o rzymskie prawo i greckie poczucie piękna.

Cała szkoła w Twojej kieszeni

Sprawdź pozostałe wypracowania:

Język polski:

Geografia:

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wykryto AdBlocka

Wykryto oprogramowanie od blokowania reklam. Aby korzystać z serwisu, prosimy o wyłączenie go.