Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią – Streszczenie krótkie

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią – Streszczenie krótkie, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

We wstępie anonimowy autor „Dialogu mistrza Polikarpa ze Śmiercią” zwraca się do Boga wszechmogącego i potężnego, by pomógł mu napisać ten utwór. A ma on pomnażać chwałę Boga i uczynić ludzi lepszymi. Zwraca się też do ludzi, by posłuchali, jak okrutna jest Śmierć. Ci, którzy mają ją za nic, poznają ją, gdy będą konać. Nie uniknie jej ani stary, ani młody. Każdy znajdzie się w jej szkole, każdemu się ukaże, każdego pozbawi życia.
Polikarp, wielki mędrzec i mistrz, prosił Boga, by ten pozwolił mu ujrzeć Śmierć we własnej osobie. Gdy długo się modlił, z kościoła wszyscy już wyszli. Wtedy pojawiła się naga postać kobieca. Była ona szkaradna, chuda, przepasana chustą. Była blada, miała żółte policzki. Błyszczała jak miedziane naczynie. Odpadł jej kawałek nosa, a z oczu płynęły krwawe łzy. Przewiązała szczękę chustką. Nie miała warg, zgrzytała zębami, przewracała oczami. Miała w rękach kosę. Wypięła żebra i kości. Przeraziła swoim wyglądem Polikarpa, który padł na ziemię i stęknął. Śmierć przemówiła do niego. Zapytała, czemu się tak bardzo boi i czemu stęka, skoro jest zdrowy. Stwierdziła, że pokazała mu się, bo prosił o to Boga, a on nakazał jej przybyć do mistrza. Nie przyszła tu po mędrca, ale gdy to zrobi, ten się przerazi naprawdę, będzie przewracał oczami, pocił się i dyszał. Śmierć napoi go trucizną, którą będzie musiał wypić. Opuści wtedy swą ukochaną. Śmierć nakazała mu ze sobą rozmawiać, bo po to tu przyszła. Stwierdziła, że Polikarp nie musi się teraz bać. Mistrz sądził, że już po nim. Śmierć bardzo go nastraszyła. Był blady i omdlewał. Poprosił rozmówczynię o odrzucenie kosy. Ona jednak nie mogła tego zrobić, bo miała zawsze kosę w pogotowiu – zabijała doktorów i mistrzów. Nadal zlękniony Polikarp zapytał, skąd wzięła się Śmierć, kiedy się urodziła i kim są jej rodzice. Ta odpowiedziała, że Bóg stworzył człowieka, Adama, a z jego kości Ewę. Człowiek miał władzę nad zwierzętami. Bóg zadbał, by ludzie nie zaznali trosk i pozwolił im mieszkać w rajskim sadzie. Zabronił im zrywać owoce z jednego drzewa. Ewa – za namową złego ducha – połakomiła się na jabłko i dała je również Adamowi. Śmierć była w tym jabłku. Narodziła się z grzechu ludzi. Od tej pory kolejni ludzie mieli być śmiertelni. Polikarp zapy

Cała szkoła w Twojej kieszeni

Sprawdź pozostałe wypracowania:

Język polski:

Geografia:

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wykryto AdBlocka

Wykryto oprogramowanie od blokowania reklam. Aby korzystać z serwisu, prosimy o wyłączenie go.