Rozwiązujesz dyktando:

Popołudnie

Pochmurnego grudniowego popołudnia Hermiona położyła się na hamaku w swoim malutkim pokoju i zaczęła marzyć.
Marzyła o purpurowych chmurkach, o różnorodnych gatunkach ptaków i o przeróżnych innych rzeczach. Po ośmiu minutach zasnęła.
Śniło jej się, że trafiła na odludną wyspę, na której nie było żadnych ludzi. Na początku była przerażona, ale później zaczęła ją zwiedzać.
Znajdujący się tam las przypominał dżunglę. Widziała hebanowe drzewa i różne drzewa jej nieznane. Ku jej zaskoczeniu znalazły się również tam jabłonki, grusze, dęby, klony, a także przeróżne kwiaty, takie jak róże, chryzantemy, hiacynty, żonkile, tulipany, hortensje. Była zachwycona ich widokiem.
Kiedy szła, zahaczyła o leżącą na ziemi butelkę i upadła.
Hermiona obudziła się i z przerażeniem wstała z hamaka. Uśmiechnęła się, bo to był tylko sen.
Spojrzała na niebo przepełnione chmurami i wróciła do kuchni pomóc mamie.

Zaloguj się, aby rozwiązać dyktando