Aleksandra Fiodorowna

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Aleksandra Fiodorowna, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Aleksandra Fiodorowna przyszła na świat jako Wiktoria Alicja Helena Ludwika Beatrycze z Hesji- Darmstand 6 czerwca 1872 roku. Urodziła się jako córka Ludwika IV Heskiego, wielkiego księcia heskiego oraz Alicji Koburg, księżniczki Zjednoczonego Królestwa.

Dzieciństwo Alicji, bo właśnie tego imienia używała, nie należało do beztroskich, ponieważ w wieku sześciu lat zmarła jej matka, Alicja Koburg, która zachorowała na błonicę, jest to choroba zakaźna wywołana przez maczugowca błonicy. Choroba najczęściej dotyka dzieci, a księżniczka właśnie zaraziła się od swoich potomków. Babcia dziecka, królowa Wiktoria Hanowerska, wyraziła wolę zaopiekowania się Alicją, przyjęła ją na dwór brytyjski, gdzie przyjmowała nauki. Poznała tajniki literatury niemieckiej oraz angielskiej, żarliwie interesowała się polityką, ale również w wysokim stopniu opanowała grę na pianinie. Babcia zatroszczyła się, aby panienka nauczyła się podstaw geografii, historii, a w wieku szesnastu lat królowa wprowadziła wnuczkę do eleganckiego i kulturalnego towarzystwa.

Królowa zadbała również o to, aby panienka dobrze wyszła za mąż i podsuwała jej kilku kandydatów, w tym odrzuciła Maxa von Badena, niemieckiego księcia i pruskiego kanclerza. Alicja odrzuciła także księcia Alberta, faworyzowanego kandydata królowej Wiktorii. Szybko się okazało, że jest zakochana w carewiczu Mikołaju, który odwzajemniał uczucie, podarował jej broszkę, której jednak nie przyjęła. Rodzice młodzieńca jednak nie popierali pomysłu, aby nastolatkowie byli razem, uważali, że Alicja jest zbyt nisko urodzona, aby móc poślubić przyszłego cara, mieli już wybraną inną kandydatkę, księżniczką Małgorzatą. Księżniczka utrzymywała z carewiczem stały kontakt listowny. W końcu rodzice Mikołaja ulegli presji syna, ponieważ ten utrzymywał gorący romans z baletnicą, Matyldą, że zgodzili się na ten związek. Był jeden warunek, aby doszło do zawarcia związku małżeńskiego, wnuczka królowej Hanowerskiej musiała przyjąć protestantyzm, czego stanowczo odmawiała, bała się, że Bóg jej nie przebaczy. Sam carewicz nie przekonał narzeczonej, zrobił to dopiero jej kuzyn, Wilhelm i ciocia Maria Meklemburska, która wyszła za Włodzimierza Romanowa, wielkiego księcia rosyjskiego.

Po ślubie, które odbyło się bez wesela, wprowadzili się do Pałacu Aniczkowskiego, w którym zamieszkali z matką Mikołaja, Marią Fiodorowną. Aleksandra, bo przecież takie imię otrzymała przy prawosławnym chrzcie, nie zyskała sympatii poddanych, przed przybyciem nie poznała kultury rosyjskiej, ani języka, nie potrafiła dogadać się z dworzanami. Niezbyt dobrze mówiła po francusku, choć tym językiem posługiwali się ludzie na dworze. Nie miała zbyt wiele towarzyszy, rozmawiała najczęściej z mężem, teściową która także nie pałała sympatią to małżonki swojego syna, rozmawiała także z dziećmi, gdy się ich doczekała. W 1895 roku urodziła się pier

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!