Benito Mussolini

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Benito Mussolini, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Benito Amilcare Andrea Mussolini, dyktator, włoski przywódca ruchu faszystowskiego.

Benito Mussolini urodził się 29 lipca 1883 roku we Włoszech, w Dovia di Predappio, miejscowości w regionie Emillia-Romania, w prowincji Forli-Cesena. Był synem Alessandra Mussolinieniego, socjalistycznego aktywisty i kowala oraz Rosy Maltoni, nauczycielki. Miał dwójkę młodszego rodzeństwa, brata Arnaldo (nazwanego przez ojca na cześć Arnolda z Brescii, powstańca, który doprowadził do wypędzenia papieża z Rzymu) i siostrę Edvigę.

O imionach nadanych Mussoliniemu tak jak i w przypadku młodszego brata zdecydował ich ojciec. Benito na cześć Indianina, który został prezydentem Meksyku – Benita Juareza. Amilicare na cześć włoskiego socjalisty. Adrae tak samo jak Amilicare na cześć włoskiego socjalisty.

Na początku Benito nauczała matka, dopiero w wieku 10 lat poszedł do szkoły w Predappio. Naukę kontynuował w gimnazjum salezjanów w Faenzy, pomimo niezadowolenia z tego faktu ojca. To właśnie głównie on kształtował silne poglądy polityczne syna. Po ukończeniu nauki w Instytucie Nauczycielski w Forlimpopoli (8 lipca 1901) roku uzyskał uprawnienia nauczyciela szkół elementarnych, które dość szybko wykorzystał zatrudniając się jako nauczyciel.

9 lipca 1902 roku wyjechał do Szwajcarii. Nie mógł tam jednak znaleźć żadnej stałej pracy. Zatrudniał się między innymi jako asystent rzeźnika czy kamieniarz. Był aktywnym działaczem socjalistycznym, pisał artykuły. Pobyt w Genewie wykorzystywał także do nauki języka francuskiego i niemieckiego.

Z powodu zignorowania wezwania do wojska podczas swojego pobytu na emigracji, Musoliniemu groziło więzienie. W 1904 roku król zarządził jednak amnestię dla osób unikających służby wojskowej, dzięki czemu Benito mógł bezpiecznie wrócić do Włoch oczywiście pod warunkiem odbycia służby. Odbył ją w formacji piechoty, a został zwolniony z niej w 1906 roku. Wtedy ponownie zatrudnił się jako nauczyciel w Ligurii w miejscowości Oneglia.

W 19090 roku zaczął rozwijać swoją działalność publicystyczną (socjalistyczną i antyaustriacką), kiedy przez krótki czas przebywał w Trydencie (wtedy jeszcze austriackim). Był bardzo zdolnym dziennikarzem i organizatorem oraz doskonałym mówcą. Udało mu się również nawiązać kontakt z Cesare Battistimi, socjalistycznym politykiem i dziennikarzem. W październiku tego samego roku został deportowany do Włoch przez władze austriackie.

Po deportacji do rodzimego kraju zamieszkał we Florii. Zajął się redagowaniem pism i wygłaszaniem przemów na wiecach socjalistycznych. Często wygłaszał jak bardzo konieczna i potrzebna jest rewolucja. Należąc w partii do frakcji radykalnej uważał, że demokracja parlamentarna nie osiąga dobrych skutków jako sposób walki o interesy robotników. Sprzeciwiał się reformistycznym nurtom socjaldemokracji.

Vilfredo Pareto (włoski ekonomista i socjolog urodzony 15 lipca 1848 w Paryżu) i Georges Sorel (francuski myśliciel społeczny i socjolog urodzony 2 listopada 1847 roku) byli postaciami, które miały bardzo duży wpływ na jego poglądy.

Mussolini sprzeciwiał się wojnie włosko-tureckiej. Publikował wiele artykułów, którymi starał się zapobiec jej rozwojowi. Wzywał w nich ludzi do strajku generalnego. Rządowi było to bardzo nie na rękę. Sprawiło to, że Mussolini został aresztowany. Spędził w areszcie kilka miesięcy.

Te wszystkie wydarzenia otaczał powoli spory rozgłos. Zaczęły więc przynosić mu w partii sporej sławy. Niedługo później wygłosił płomienną mowę przeciwko wojnie podczas kongresu Włoskiej Partii Socjalistycznej. Wzbudził tym przemówieniem tak duży entuzjazm, że 8 lipca 1912 roku został wybrany do zarządu. Następnie przeniósł się do Mediolanu gdzie objął stanowisko naczelnego redaktora.

Kiedy rozpoczęła się 1 wojna światowa (28 lipca 1914 roku) pomimo że Włosi byli przeciwni dołączeniu do wojny, Mussolini opublikował artykuł, w którym popierał przystąpienie do walki. Zrobił to wbrew stanowisku partii. Wywołało to więc ogromny skandal. Doszło nawet do zwolnienia go ze stanowiska redaktora i wykluczenia go z partii.

Popchnęło to Mussoliniego do założenia własnego pisma. Jego siedziba znajdowała się w Mediolanie. „II Popolo d’Italita” miało nastawienie nacjonalistyczne. Kontynuował w nim propagandę zachęcającą, aby Włochy po stornie Ententy przystąpiły do wojny. Atakował w nim również socjalistów za niechęć do wojny i internacjonalizm. Anglia i Francja, którym zależało, aby Włochy dołączyły do wojny, potajemnie finansowały pismo. Pismo Mussoliniego finansowali także zamożni właściciele ziemscy, którzy chcieli przejścia na stronę nacjonalistów dawnych sympatyków lewicy.

Kiedy w 1915 roku Włochy wreszcie dołączyły do konfliktu zbrojnego, Mussolini otrzymał powołanie do wojska. Walczył głównie w dolinie rzeki Isonzo, gdzie podczas walki zaraził się tyfusem. W którymś momencie został raniony odłamkiem pocisku moździerzowego, co sprawiło, że musiał przejść dwadzieścia siedem operacji medycznych. Do domu został zwolniony w sierpniu 1917 roku.

W Mediolanie kontynuował wydawanie swojej gazety. Nawoływał do utworzenia dyktatury i krytykował demokrację. Uważał rewolucję październikową za krwawe rządy terroru. W jego mniemaniu należało chronić Włochy przed rządami bolszewików, którzy jego zdaniem byli mordercami. Nazywał się socjalistą antymarksistowskim lub narodowym. Skupiał wokół siebie głównie kombatantów.

Po zakończeniu wojny sytuacja w kraju była bardzo trudna. Korzyści z przystąpienia do wojny były marne a Włochy były wyniszczone i zadłużone. Żołnierze po demobilizacji armii nie mogli znaleźć pracy przez co bardzo wzrosło bezrobocie. Nastroje ludności pogarszały się z każdym miesiącem nieuchronnie prowadząc do buntu. W latach 1919-1920 w strajkach brali udział chłopi, rolnicy i pracownicy przemysłowi. Ze względu na ogromną ilość demonstracji lata te nazwano czerwonymi latami.

Na początku 1919 roku z powracających z frontu żołnierzy zaczęły powstawać związki kombatanckie a w marcu 1919 Mussolini z kilku różnych ugrupowań powołał do życia Fasci Italiani di Combattimento. Główną grupą wchodzącą w skład nowej formacji byli właśnie weterani wojenni z jednostek specjalnych zwani arditi czyli dzielni. Podczas wojny nosili oni czarne koszule i właśnie to zostało symbolem Fasci.

Organizacja Mussoliniego po raz pierwszy wystąpiła w wyborach w listopadzie 1919 roku, ponosząc jednak klęskę. Przez następne dwa lata włoski ruch faszystowski rósł w siłę i w maju 1921 roku liczył już 187 tysięcy członków. Sprzyjało temu zwycięstwo socjalistów w ostatnich lokalnych wyborach i wzrost nastrojów rewolucyjnych. Bojówki faszystowskie zaczęły napadać na lokalne władze i organizacje faszystowskie co bardzo często kończyło się sukcesem. Dzięki tym małym zwycięstwom faszyści zyskiwali poparcie tych grup społecznych, którym nie na rękę było utrzymywanie władzy przez socjalistów. Do 1922 roku na ulicach włoskich miast trwały regularne walki między socjalistycznymi siłami a faszystowskimi bojówkami.
W maju 1921 roku premier Włoch zaprosił członków fasci do startu w wyborach parlamentarnych gdzie odnieśli spory sukces zdobywając 7% głosów. Dla porównania socjaliści zdobyli ponad 24% mandatów. W listopadzie Mussolini utworzył Narodową Partię Faszystowską, która liczyła około 220 000 członków, z czego większość mieszkała w północnych Włoszech a ponad połowa należała do faszystowskich bojówek. Partia popierała rządy silnej ręki, ograniczenie roli demokracji i budowę silnego narodu. W kwestiach ekonomicznych poglądy Mussoliniego były bardziej liberalne.

Mussolini przejął władzę 28 października 1922 roku zostając premierem. Doszło do tego dzięki zorganizowanemu przez niego marszowi Czarnych Koszul. Wojsko spokojnie mogłoby go powstrzymać, ale Król Wiktor Emanuel III nie chciał dopuścić do wybuchu wojny domowej i rozlewu krwi więc mianował Benito premierem rządu.

Benito Mussolini na początku zajął się głównie prywatyzowaniem instytucji należących do państwa, uważając, że państwo powinno posiadać sądownictwo, armię, policję i politykę zagraniczną. Cała reszta, jak uważał, powinna należeć do prywatnych jednostek. W pewnym momencie ogłosił nawet, że zamierza odbudowa�

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!