Biała Śmierć

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Biała Śmierć, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Józef Stalin miał w 1939 roku podbić Finlandię bez problemu. Władze bolszewickie wykazały się całkowitym brakiem pokory. Wojna Zimowa miała być dla Armii Czerwonej formą treningu przed podbiciem ważniejszych części świata, trudniejszych do zdobycia. Możemy powiedzieć, że po raz kolejny historia nie okazała się nauczycielką życia. Józef Stalin widział Benito Mussoliniego z Etiopczykami, podczas wojny włosko- abisyńskiej. Władze bolszewickie mogły wyciągnąć wnioski, że małe państwo nie oznacza, że położy się bez walki przed większym agresorem. Carl Gustaf Mannerheim był przeciwnikiem bolszewików, dowódcą Białej Gwardii w latach 1918- 1919, sam ten fakt mógł wskazywać, że Suomi będą się bić. Józef Stalin oślepiony blaskiem swej rzekomej potęgi, poczucia władzy wszedł do wojny zimowej, z której miał więcej problemów niż pożytku. Józef Stalin był 'czerwonym carem’, który myślał według kryteriów imperatorów rosyjskich, przywrócił tytuły marszałkowskie, chciał posiąść ziemie, które należały do carskiej Rosji. Finlandia okazała opór, posiadała wspaniałą kadrę dowódczą, która szkolona była przez Rosję carską. Sprzymierzeńcem był także klimat, Suomi znali obszar swego państwa, byli odporni na wielkie mrozy, czego o Sowietach nie można powiedzieć. Wielokrotnie chcieli ogrzać swe ręce przy kominku, przykładali za blisko ognia i mieli bąble albo pochłaniał je ogień. Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich wiele wycierpiał przez wojnę z Finlandią, którą tak mocno zlekceważył. Właśnie z tej przyczyny wykluczono ich z Ligi Narodów. Małe państwo tak silnie się postawiło Stalinowi, że ten wolał później przeprowadzić finlandyzację niż ponownie się mierzyć na polu bitwy. Warto wspomnieć w tym miejscu postać Simo Hayhy. Człowiek ten nazywany był jako 'biała śmierć’, 'valkoinen kuolema’, funkcjonował jako strzelec wyborowy. Fińscy strzelcy wyborowi moim skromnym zdaniem przewyższali kunsztem niemieckich gołębiarzy doby Powstania Warszawskiego 1944 roku. Urodzony w Karelii Południowej Simo był jednak najlepszy wśród nich wszystkich. Jego narzędziem broni był fiński karabin wyborowy Mosin, używał też pistoletu maszynowego Suomi oraz pistoletu Lahti L- 35. Simo, za każdym razem ubierał się całkowicie na biało, w śniegu był nie do odnalezienia, Sowieci nie wiedzieli, z jakiego kierunku są ostrzeliwani. Simo, był artystą w swoim fachu, najlepszym strzelcem wyborowym w dziejach świata. Armia Czerwona próbowała wszystkiego, byle tylko wyeliminować go z działań wojennych, jedyne co się udało to zniszczenie płaszcza nieustraszonego Fina. W marcu 1940 roku Simo został postrzelony w szczęk

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!