Igo Sym

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Igo Sym, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Karol Juliusz „Igo” Sym był polskim aktorem i współpracownikiem nazistowskich Niemiec. Został on zamordowany w Warszawie przez członków polskiego ruchu oporu.
Igo Sym przyszedł na świat 3 lipca 1893 roku w Innsbrucku w ówczesnych Austro-Węgrach. Igo był synem Antona Syma, Polaka z Niepołomic w Galicji, oraz jego austriackiej żony Julii Sepp. W okresie I wojny światowej Karol służył w armii austro-węgierskiej. Był on wówczas porucznikiem. Po zakończeniu tej wojny służył on w piechocie Wojska Polskiego w stopniu podporucznika. Dopiero w 1921 roku podjął on pracę jako adwokat bankowy. W filmie zadebiutował w 1925 roku. Zagrał on wówczas w filmie „Wampiry Warszawy”. Niestety nie zachowała się kopia tej ekranizacji. Sym był bardzo przystojny i wysportowany. Z tego też powodu bardzo często grywał arystokratów i oficerów armii. W 1927 roku Igo wyjechał do Wiednia, gdzie podpisał kontrakt z wytwórnią Sascha-Film. Pod koniec lat 20. XX wieku pracował głównie w Austrii i Niemczech. Występował on wówczas głównie u boku takich aktorek, jak Marlena Dietrich, Anny Ondra, czy Lilian Harvey w niemych filmach Gustava Ucicky’ego. Były to filmy takie jak „Die Pratermizzi” (w 1926 roku) czy „Café Elektric” (z 1927 roku). Na początku kolejnej dekady (czyli lat 0. XX wieku) Sym powrócił do Polski i zamieszkał w Warszawie. W dużej mierze zaprzestał pracy w kinie, choć zdarzały mu się jeszcze filmowe epizody. Wówczas zajął się poważniej występami na warszawskiej scenie teatralnej. Zabawiał widzów śpiewem, tańcem i grą na pile muzycznej. Mówi się, że to właśnie Igo uczył Marlenę Dietrich grać na tym instrumencie.
Po inwazji na Polskę 1 września 1939 roku Sym pozostał w okupowanej przez Niemców Warszawie. Znany był on przed wojną ze swej proniemieckiej postawy. Aktor niedługo po rozpoczęciu II wojny światowej podpisał Volkslistę, stając się tym samym Volksdeutschem. Ze względu na swoją dotychczasową sławę Niemcy uznali go za atut umożliwiający legitymizację ich władzy w Polsce. Wydział propagandy Generalnego Gubernatorstwa mianował go zaś dyrektorem warszawskiego Teatru Miejskiego, dawniej znanego jako Teatr Polski. Sym był również dyrektorem kina Nur für Deutsche, Helgoland. Kino to wcześniej nosiło nazwę Palladium. Był także licencjobiorcą Teatru Komedia. Pod koniec 1939 roku Sym został agentem gestapo. Z zachowanych dokumentów wynika jednak, że mężczyzna współpracował z Berlinem już przed 1 września 1939 roku. Mówi się, iż na początku II wojny światowej pomógł zastawić pułapkę, w którą wpadła aktorka Hanka Ordonówna. Była ona przedwojenną partnerką Syma z warszawskich teatrów. O współpracy Syma z nazistami oraz jego udziału w zastawieniu pułapki na aktorkę szybko dowiedział się polski ruch oporu. Wtedy to grupa agentów pod wodzą aktora Teatru Komedia Romana Niewiarowicza zaczęła tropić działalność Syma.
10 października 1941 roku w berlińskim kinie pod nazwą Ufa-Palast am Zoo zadebiutował film „Heimkehr”. Był to nazistowski film propagandowy w reżyserii Gustava Ucicky’ego, który opowiadał o mniejszości niemieckiej na polskim Wołyniu sprzed 1939 roku. Był to mniejszość przesiedlona w ramach nazistowsko-sowieckich transferów ludności. Niemcy, przedstawieni byli wówczas jako szlachetni, miłujący pokój ludzie. W filmie byli oni brutalnie prześladowani przez bezwzględnych Polaków. W finałowej scenie polscy żołnierze prowadzili aresztowanych Niemców na egzekucję, jednak na miejscu pojawiły się samoloty i czołgi Wehrmachtu, które ratują społeczność. Igo Sym nie wystąpił w filmie. Aktywnie jednak współpracował przy jego realizacji, obsadzając polskich aktorów, którzy byli mniej lub bardziej chętni do wzięcia w nim udziału. Kilku aktorów jednak odmówiło Symowi. Wśród nich był między innymi Kazimierz Junosza-Stępowski. Sym znalazł jednak w końcu kilku aktorów, którzy zostali zaakceptowani przez reżysera Ucicky’ego. Po wojnie aktorzy ci zostali jednak ukarani przez Polski Ruch Oporu za kolaborację z Niemcami. Warto zaznaczyć, iż kolaboracja Igo Syma z Niemcami kontrastuje z postępowaniem jego młodszego brata Ernesta. Ernest to w czasie oficjalnej działalności jako chemik, potajemnie produkował materiały wybuchowe dla polskiej Armii Krajowej. Na początku 1941 roku dowództwo konspiracyjnej grupy polskiego ruchu oporu znanej jako Związek Walki Zbrojnej (ZWZ) podjęło decyzję o likwidacji niemieckiego działacza, czyli Syma. Zachowanie Igo było wówczas znacznie nagłaśniane przez hitlerowców. Jego zabójstwo zaś miało pokazać Polakom, że polski ruch oporu jest aktywny i zawsze gotowy ukarać wszystkich zdrajców ojczyzny. Początkowo Związek Walki Zbrojnej planował otruć aktora. Później jednak zdecydowano o jego zastrzeleniu. Niedługo później Roman Niewiarowicz poinformował ZWZ, że Sym 8 marca 1941 roku wyjedzie do Wiednia. Wtedy to ruch oporu postanowił zabić niemieckiego współpracownika przed tą datą. Do przeprowadzenia zamachu Związek Walki Zbrojnej wytypował grupę komandosów „ZOM” z Wydziału Wywiadowczego Obwodu Warszawa-Miasto, dowodzoną przez Bohdana „Szarego” Rogolińskiego. 7 marca 1941 roku z samego

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!