Konferencja w Teheranie

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Konferencja w Teheranie, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Konferencja w Teheranie odbyła się pomiędzy 28 XI a 1 XII 1943 r.
Mocarstwa podjęły pierwszą próbę podziału ziem, która nastąpi po zakończeniu II WŚ.
Józef Stalin dostał władztwo nad Europą wschodnią, która została oddana w jego ręce.
Gruziński przywódca, który do wojny światowej wszedł jako sojusznik Adolfa Hitlera, po 22 VI 1941 r. nagle stał się koalicjantem Brytyjczyków, z czasem również Amerykanów.
Sowieci prowadzili działania zbrojne na tzw. II froncie, de facto możemy powiedzieć, że ciężar walki z nazistami spoczywał na barkach Armii Czerwonej. Z tej racji też Koba domagał się pomocy pozostałych Aliantów, jednocześnie podkreślał, jak ważną misję pełni jego państwo.
ZSRR nie mógł liczyć na otwarcie II frontu przez zachodnie demokracje, w zamian więc chciał, żeby darowano liczne koncesje polityczne na rzecz „ojczyzny proletariatu”.
Józef Stalin cały czas mógł na nowo wejść w sojusz z III Rzeszą, czego tak mocno obawiali się Amerykanie oraz Brytyjczycy.
Amerykanie chcieli jedynie, by w Europie zapanował spokój, mogli wyznaczyć na żandarma pokoju Józefa Stalina. Brytyjczycy byli słabi, natomiast Amerykanie przejawiali tendencje komunistyczne, wokół F.D. Roosevelta było wielu szpiegów komunistycznych.
Kraj Rad infiltrował środowiska akademickie, zarówno w USA, jak i w Wlk. Brytanii, czego przykładem słynna piątka z Cambridge.
Amerykanie liczyli na pomoc Stalina w wojnie prowadzonej w Japonii.
Brytyjczycy zachowywali mimo wszystko więcej rezerwy wobec Kraju Rad.
Sir W. Churchill wychodził ze stanowiska, że sojusz z bolszewikami jest potrzebą chwili, jednak nie będzie trwał wiecznie, po prostu taka jest potrzeba chwili.
Wszyscy zgadzali się co do jednego, największym wrogiem jest Adolf Hitler, którego należy pokonać na początku.
Amerykanie nie byli zainteresowani celami politycznymi, chodziło jedynie o zakończenie w jak najszybszy możliwy sposób wojny na Starym Kontynencie.
W Teheranie o wszystkim decydował Józef Stalin, samodzielnie określił lokalizację, termin konferencji.
Sowieci przez cały czas nasłuchiwali wszystkich rozmów prowadzonych przez swoich koalicjantów.
Sprawa polska została definitywnie „sprzedana” w Teheranie. Trudno mi jednak zrozumieć do końca termin „sprzedanie”, którego używają niektórzy moi koledzy historycy. Celem państw jest realizowanie zadań politycznych, władze państwowe każdego państwa, od Dżibuti po Stany Zjednoczone, mają realizować przede wszystkim własny interes, na tym opiera się polityka. Dlaczego część historyków w Polsce jest zdania, że Amerykanie i Brytyjczycy powinni bronić polskiego interesu? Temat ten poruszamy często w trakcie prywatnych rozmów budzi spory, jednakże warto wtedy pójść do biblioteki celem wypożyczenia „Dyplomacji” Kissingera, która jest po dziś dzień „pismem świętym polityki międzynarodowej”.
O Konferencję Teherańską pytają w trakcie egzaminu na przewodnika po Muzeum Powstania Warszawskiego, u nas w muzeum temat jest ważny. Skupiamy się na całej wojnie, nie tylko na zrywie 63 dni walczącej Warszawy. Osoby chętne zapraszam do kontaktu poprzez bloga „O historii. Z pasją Rafał Adamowicz”, można się ze mną umówić i wybrać na spacer indywidualny, gdzie poruszam temat konferencji jałtańskiej, poczdamskiej oraz teherańskiej.
W serialu „Dom” konferencja teherańska została poruszona, na spotkaniu był dr Leopold Lawina, dr Lang i kilku ludzi z zachodniej Europy. Mówię o tym, gdyż owszem, istotne były konferencje, jednak nie gwarantowały jeszcze niczego do końca, gdyby było tak, że Teheran przesądzał o wszystkim, dlaczego Bolesław Bierut długi czas jeszcze przedstawiał się jako polityk bezpartyjny?
Jakie były zamierzenia Stalina w Teheranie? Bolszewicy na krótko po rewolucji w 1917 r., którą ja nazywam przewrotem bolszewickim, planowali rewolucją objąć cały świat, co się nie udało w Bolonii, na Węgrzech oraz w Bawarii. Potrzeba było sporo czasu, żeby bolszewicy wzmocnili się i mogli zyskać nowe tereny. Józef Stalin kalkulował, że uda się pozyskać nowe ziemie w wyniku wojny światowej, w Teheranie więc wyłożył swe roszczenia.
Amerykanie jako priorytet swej polityki wskazali chęć otrzymania wsparcia podczas wojny z Japonią.
Brytyjczycy chcieli jak najmniej stracić, zdając sobie sprawę, że ich pozycja wśród wielkiej trójki jest najsłabsza.
Koba znał doskonale myśli i zamierzenia swych rozmówców.
Swego czasu kupiłem niezłą książkę „Stalin. Wirtuoz kłamstwa. Dyktator myśli” pióra D. Wołkogonowa. Gruzin wpływał na otoczenie poprzez fakt, że znał myśli swych przeciwników. Co ciekawe, jako młodzieniec, Koba był szpiclem carskiej policji Ochrany, jak mniemam to doświadczenie sporo go nauczyło.
Jaki był cel konferencji w Teheranie? Politycy spotkali się, by rozmawiać o II froncie, co ważne Brytyjczycy wraz z Amerykanami stworzyli monstrum, którym był Kraj Rad.
Możemy w tym miejscu podjąć refleksję, czy bez pomocy w ramach Lend- lease act, bolszewicy byliby aż tak mocni? Jednego możemy być natomiast pewni, ich potęga była wielka, gdyż nie mogło być inaczej przy 10 mln armii.
F.D. Roosevelt wiedział, że bolszewicy mogą wkrótce stać się kolejną przeszkodą, która będzie zagrażać idei wolnego świata. Bolszewicy wydawali olbrzymie kwoty na propagandę, by świat uwierzył, że Kraj Rad będzie bronił wolności.
O Teheranie przez długi czas się nie mówiono, historycy byli pozbawieni materiałów, na których możliwe by było wyrobienie swojego zdania o tych wydarzeniach. Znowu przywołam serial „Dom”, hrabia Alfred Bizanc o lądowaniu człowieka na księżycu mówi w sposób następujący: „Moskwa tego nie transmituje, im się ciągle wydaje, że jeśli się o czymś nie mówi to tego nie ma”.
Jako historyk mogę zadać pytanie, czy mam już pełną wiedzę o Teheranie, czy poznałem już pełną prawdę o wydarzeniach mających wtedy miejsce?
Polska popełniła sporo błędów, liderzy polityczni, może z wyjątkiem gen. Władysława Andersa, który poczuł na własnej skórze czym jest bolszewizm, wierzyli w zapewnienia aliantów.
Józef Stalin w 1943 r. rozgrywał w Teheranie karty po swojemu, oczywiście były znaczone, w perspektywie polityki międzynarodowej lepszym prezydentem od F.D. Roosevelta z pewnością był jego następca, Harry Truman, który opracował doktrynę powstrzymującą Kraj Rad.
Harry Hopkins, który był doradcą Roosevelta, znany był z rusofili, dlatego właśnie polityka amerykańska wyglądała w taki sposób. W świetle zeznań Olega Gordijewskiego, Hopkins był sowieckim agentem. Po otwarciu archiwum Mitrochina okazało się, że Hopkins przekazuje agentom KGB poufne informacje.
Polska była podczas konferencji w Teheranie tematem niewygodnym, Amerykanie stawiali przede wszystkim na sprawę działań w Japonii.
W interesie Sowietów było zdominowanie Polski, kroki by nasze państwo znalazło się w sferze dominacji Moskwy były podejmowane od 17 IX 1939 r. po 22 VI 1941 r., nic się zresztą w tej kwestii nie zmieniło, czego dowodem powołanie I Grupy Inicjatywnej. Sowieci wysłali komunistów: Marcelego Nowotkę, Pawła Findera, Bolesława Mołojca i innych zaufanych ludzi, by sięgnęli po ster władzy.
Polacy nie otrzymali żadnych gwarancji, więc tym trudniej trudno jest mi perorować terminem „zdrada”, nie doceniono naszego wkładu w sukcesy alianckie, które były znaczne, potraktowano nas w sposób paskudy, jednak nigdy nie dostaliśmy na papierze żadnych zapewnień. Na tym też polega polityka, że ważniejsze niż gesty są konkretne czyny, a tych zabrakło.
Polski rząd na obczyźnie, wpierw w Paryżu, następnie w Londynie, powinien być znacznie bardziej twardy w pilnowaniu naszych, polskich spraw.
Polska poniosła porażkę dyplomatyczną w Teheranie, sprawa została rozegrana poza naszą św

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!