Król Edward

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Król Edward, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Edward VIII Windsor przyszedł na świat jako Edward Albert Chrystian Jerzy Andrzej Patryk Dawid 23 czerwca 1894 roku w Richmond. Jego rodzicami byli późniejszy król Jerzy V oraz królowej Marii Teck.

Edward nie mógł liczyć na bliskość i wsparcie rodziców, ponieważ zdecydowali się oni na zatrudnienie niani, która zastępowała matkę. Chłopiec nie cieszył się dobrymi relacjami ze swoim ojcem, przerażały go spotkania z nim, bał się nawet zwykłych rozmów. Król Jerzy V nie przepadał za swoim synem, nie wywierał on na nim dostatecznie dobrego wrażenia. Dziecko odebrało staranne wykształcenie, godne syna króla, a w 1906 roku stał się kadetem w szkole marynarskiej. Młodzieniec nie najlepiej radził sobie w szkole z przedmiotami matematycznymi, ale z reszty zajęć wynosił piątki. Cieszył się raczej dobrymi wynikami. W tej właśnie szkole zachorował na świnkę, którą ciężko przechodził. Warto także wspomnieć, że niespecjalnie przepadał za dworską etykietą, nie znosił zasad ustalanych na dworze. Nie lubił także myśleć, że w przyszłości czeka na niego tron.

Kiedy wybuchła I wojna światowa, książę wcielił się do Grenadier Guards, choć na samym początku nie dopuszczano go do frontu, choć 29 września 1914 roku w samochód Edwarda trafił pocisk, co nie skończyło się najlepiej, pocisk zabił kierowcę pojazdu. Młodzieniec nalegał jednak, aby służyć na froncie, co w końcu doszło do skutku, choć prędko minister wojenny odwołał królewskiego syna z frontu.

W latach trzydziestych książę dopuścił się romansu z Bessie Wallis Simpson, która wtedy była już rozwódką. Warto wspomnieć, że Edward w swojej rezydencji w Fort Belvedere dopuszczał się wielu romansów. Książę nie stronił od kobiet, które uważały, że jest przystojnym mężczyzną. Edward przede wszystkim lubił starsze od siebie mężatki, one podobały mu się szczególnie. Królowi niezwykle nie podobały się ekscesy łóżkowe syna. Bał się, że jeśli zostanie królem, nie znajdzie sobie odpowiedniej małżonki, albo że sprowadzi do pałacu nieproszone damy. Obawa zaczęła się spełnić, gdy książę coraz częściej spotykał się z Bessie. Na początku parlament uspokajał króla, ale i on spanikował, gdy królewski syn przyznał się publicznie do związku z rozwódką.

Kobieta nie spodobała się dworowi, nie dostała ona od fortuny urody, była bardzo wysoka, szczupła, ale brakowało jej kobiecych kształtów. Z czasem powstały plotki o tym, że może to mężczyzna. Bessie miała kanciaste rysy twarzy, bardzo podkreślone, a także wąskie usta, drobny biust i charakterystyczne szerokie ramiona. Dziś uważa się, że istnieje możliwość, że doskwie

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!