Maria Teresa Habsburg

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Maria Teresa Habsburg, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Maria Teresa Habsburg przyszła na świta jako Maria Teresa Walburgia Amalia Christina van Habsburg 13 maja 1717 roku w Hofburgu. Jej rodzicami byli cesarz Karol VI Habsburg oraz księżniczka Bruszwiku – Wolfenbuttel, córka księcia brunszwickiego i luneburskiego Ludwika Rudolfa.

Kiedy Maria przyszła na świat, nikt się z tego nie cieszył, bowiem ojciec dziewczynki, Karol VI Habsburg niecierpliwie czekał na męskiego potomka, który mógłby odziedziczyć tron i przedłużyć habsburską dynastię. Maria stała się dziedzicem tronu, gdy cesarz wprowadził zapis, dzięki któremu kobieta mogłaby stać się pełnoprawnym dziedzicem tronu. Wiele krajów poparło ten pomysł, entuzjastycznie zareagowała Hiszpania, Prusy, Hanower, Bawaria i Wielka Brytania, Austrii pomysł nie przypadł do gustu, kobieta wkroczyła w towarzystwo wrogów. Kobiety nikt nie przygotował do objęcia tronu, nie otrzymała wykształcenia godnego władcy, cesarz Karol VI Habsburg nie pozwalał córce uczyć się od niego samego, choć nie okazywał córce braku zainteresowania. Sypał żartami i prowokował do długich rozmów. Maria spędziła dzieciństwo z młodszą siostrą bawiąc się, grając w gry, nie spędzała czasu czytając, nie lubiła tego robić, choć znała najważniejsze dzieła. Uczyła się francuskiego, włoskiego i łaciny, ale żadnym nie posługiwała się biegle, słabo mówiła po niemiecku, nie wykazywała się inteligencją lub zamiłowaniem do nauk. Lepiej jej szło w kontaktach z muzyką, otrzymała od losu delikatny i melodyjny głos, więc wiele śpiewała. Grała również na fortepianie. Poza sprawami muzycznymi strzelała łuku i chętnie poznawała dzieje historyczne.

Świeża władczyni mierzyła się z wieloma problemami, nie zawsze wiedziała, jakie działania powinna podjąć. Nie stawiała nieprzemyślanych kroków, zdecydowała się na obrady z ministrami, urzędnikami i specjalistami, ponieważ to oni najlepiej wiedzieli co dzieje się w państwie, czego potrzebuje lud i jak wygląda sytuacja na bieżąco. Do panowania podchodziła solidnie, a sytuacja nie była dobra. Panował głód, a skarbiec opustoszał jeszcze zanim Maria Teresa założyła koronę. Wojsko nie posiadało nowoczesnego i niezbędnego wyposażenia, a dodatkowo żołnierze zaczęli upominać się o zaległe świadczenia. Na dworze pozostawiła urzędników i ministrów, którzy zajmowali się

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!