Okrągły Stół

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Okrągły Stół, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

W 1980 roku doszło do karnawału Solidarności, zakłady pracy m.in. Stocznia Gdańska im. Lenina, przestały funkcjonować. Lech Wałęsa powołał do życia Międzyzakładowy Komitet Strajkowy, okazało się, że robotnicy mogą podnieść rękę na władzę, pomimo propagandy, że sami trzymają ster władzy. W Gdańsku zawieszono napis 'proletariusze wszystkich zakładów łączcie się’. Protest rozszerzył się na całą Polskę, utworzono 21 postulatów. Komuniści postanowili zdławić ruch, co się na jakiś czas udało. Wydarzenia pierwszej połowy lat. 80 XX w. pokazały, że robotnicy mogą rozmawiać z władzami, że mają swój program i racje. Ruch zarejestrowany 10 sierpnia 1980 roku musiał na pewien czas zejść do podziemia, nie można było jednak wszystkiego zasłonić propagandowym milczeniem, podczas Mundialu Espana’82 gdzie Polacy zdobyli wysokie trzecie miejsce, pojawiały się flagi NSZZ Solidarność, które władze transmitując mecze biało- czerwonych chciały ukryć. Europa dała poparcie dla polskiej organizacji, dla naszych dążeń związanych z suwerennością. Wpływ polityki sowieckiej na zmiany w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. W Kraju Rad nastąpiła zmiana polityki, dotychczasową doktrynę Reagana zmieniła koncepcja Sinatry, zezwolono każdemu państwu bloku socjalistycznego wprowadzać własną politykę wewnętrzną. Michaił Gorbaczow wprowadził odwilż w bloku socjalistycznym, gwałtowną przemianę polityki ekonomicznej. Komuniści, którzy zamierzali oddać sferę ekonomii opozycji, nadal będąc zwierzchnikami armii, zajmując stanowiska w rządzie. W stosunkach politycznych między blokiem wschodnim a Zachodem partyjni dygnitarze nie chcieli być uważani za tych złych komunistów, dążyli do nowego otwarcia, zawsze socjaldemokrata lepiej brzmi. Ważne jest jeszcze jedno, mianowicie to, co mówię podczas spacerów po celach bezpieki w ramach 'O historii. Z pasją Rafał Adamowicz’, NSZZ Solidarność i PZPR to nie były dwa światy, ci ludzie doskonale siebie znali. Organizując spacer śladami Jana Rodowicza 'Anody’ zaznaczam, że np. Wiktor Herer, kat porucznika zaczynał od PZPR, z czasem przechodząc do Solidarności, Helena Wolińska znana była z tego, że ostentacyjnie popiera Solidarność, wiemy kim była towarzyszka Lena w czasach stalinowskich. Adam Michnik był komunistą, w ten sposób jest zapisany na angielskiej stronie Wikipedii. Środowiska te w jakiś sposób się przenikały, postanowiły usiąść więc wspólnie do stołu, omówić jak dalej widzą Polskę. Znam ludzi, którzy uważają działania podjęte przez NSZZ Solidarność za zdradę, że nie powinni byli siadać z komunistami. Uważam, że obrady, które rozpoczęły się 6 lutego 1989 roku miały sens. Po pierwsze zawsze warto rozmawiać, po drugie znamy sytuację rumuńską. Nicolae Ceaucescu stracił życie wraz z żoną, władzę przejęli ludzie jego pokroju, Rumunia nie wykorzystała szansy na zmianę na lepsze. Rumunia była jedynym państwem, gdzie Jesień Narodów zakończyła się rozlewem krwi. Front Ocalenia Narodowego nie przeprowadził demokratyzacji, kolokwialnie mówiąc zrobiono wiele by wszystko pozostało po staremu. Mam w moim życiu szczęście do poznawania ludzi, którzy znali specyfikę tamtych lat. Jadąc do pracy w 2017 roku, do Galerii Sztuki Zachęta, całkiem przypadkiem spotkałem Tomasza Gruszeckiego. Traf chciał, że siedziałem obok profesora w autobusie, uznał, że dobrze nam się rozmawia, zaprosił mnie do Magdalenki. Człowiek ten był kierownikiem Ministerstwa Przekształceń Własnościowych w rządzie Jana Olszewskiego, zapewne sporo wiedział, żałuję, że nie podtrzymałem tej znajomości, telefon zapisałem na kartce, która gdzieś się zawieruszyła. Patrząc z perspektywy lat nie wszystko może się podobać, nie wszystkim się udało. Reformy Leszka Balcerowicza, polityka fiskalna Marka Belki, przejście z gospodarki centralnie planowanej na wolnorynkową, wielu ludzi utraciło prace, dotąd trzymali się kurczowo PGR- ów, nagle utracili to źródło zarobkowania, nie zainwestowali w siebie, w znajomość języków obcych, nie mieli siły, by zawalczyć o siebie. Transformacja ustrojowa przyczyniła się do ruiny finansowej wielu, znaleźli się także jej beneficjenci. Jednym z nich był Władysław Frasyniuk, związkowiec, działacz opozycji demokratycznej, więzień polityczny w PRL, przedsiębiorca, który dorobił się po transformacji ustrojowej. Transformacja ustrojowa przyniosła szansę na rozwój biznesów, czego przykładem mój kolejny pracodawca Antoni Ptak, gdzie pracowałem w Warsaw Ptak Expo, w Nadarzynie. W końcu przestała być hamowana inicjatywa i przedsiębiorczość ludzi, pozbyto się dotychczasowych ograniczeń, wolny rynek otworzył nowe możliwości, zamknięto niektóre stanowiska pracy, uznano za nierentowne, jednak pojawiły się nowe, praca przestała być dobrem samym w sobie, ludzie zaczęli lepiej zarabiać względem zachodu, może jeszcze nie równie dobrze co na Zachodzie, jednak nie 10 dolarów miesięcznie jak to było za komuny. Tadeusza Mazowieckiego nigdy nie poznałem osobiście, czego żałuję. Moja nauczycielka j. francuskiego znała siostrę premiera, która to uczyła ją języka fr

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!