Ostatni car Rosji

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Ostatni car Rosji, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Car Mikołaj II, czyli ostatni car rosyjski, przyszedł na świat w 1868 roku w Sankt Petersburgu. Jego rodzicami byli Aleksandra Romanowa, który również zasiadł na carskim tronie, a także, znana ze swojej nieziemskiej urody, Maria Fiodorowna, księżniczka duńska.

Młody carewicz nie miał sielankowego dzieciństwa, nie mógł bawić się z innymi dziećmi, czas spędzał jedynie z rodzeństwem, jeśli chodzi o zabawy i czas wolny. Chłopiec odebrał staranne wykształcenie, potrafił płynnie posługiwać się językiem angielskim, francuskim oraz niemieckim, wręcz „wypijał” wiedzę z zakresu historii, a ponadto Mikołaj wykazywał zdolności plastyczne, miał dużą wyobraźnię. Przepadał za czytaniem, przyjemność sprawiało mu poznawanie literatury rosyjskiej. Samodzielnie tworzył własne teksty, pisał satyryczne opowiadania, prowadził pamiętniki. Chłopca wychowano w duchu prawosławnej gorliwości. Mając szesnaście lat uznano Mikołaja za pełnoletniego człowieka, który już nie wymaga opieki.

Zasiadł na carskim tronie 1 listopada 1894 roku, po śmierci swojego ojca. W tym samym roku odbyła się ceremonia ślubna Mikołaja z Alicją Heską, księżniczkę, którą wychowała sama królowa Wiktoria, wspólna krewniaczka pary. Nie było powiedziane od początku, że dojdzie do zawarcia związku małżeńskiego, rodzicom carewicza panienka nie przypadła do gustu, ponoć zgodzili się jedynie ze względu na postępujący, naprawdę ognisty, romans Matyldy Krzesińskiej, olśniewającej i utalentowanej tancerki baletowej z dziedzicem tronu. Kochankowie otrzymali posiadłość, w której spędzali czas na osobności, którą potem baletnica polskiego pochodzenia otrzymała, gdy romans dobiegł końca. Alicja Heska przyjęła prawosławny chrzest, wtedy przyjęła nową godność, od teraz przedstawiano ją jako Aleksandrę Fiodorowną. Wcześniej proponowano Mikołajowi inną kandydatkę, Małgorzatę Pruską. Do tego warto wspomnieć, że rodzice carewicza darzyli się szczerym uczuciem, tego samego chcieli dla swoich dzieci. Udało się, Mikołaj i Aleksandra także się pokochali. Doczekali się czterech córek oraz syna chorego na hemofilię, którym opiekował się słynny Rasputin, który także mieszał się w politykę, manipulował Mikołajem.

Podczas ceremonii koronacyjnej pary carskiej wybuchły zamieszki. W tym samym czasie zorganizowano festyn, podczas którego rozdawano pamiątki, kiełbaski i pierniczki. Na to wydarzenie przybywali ludzie nawet z terenów syberyjskich, czego nie przewidzieli organizatorzy. Zabrakło także policjantów, którzy mogliby pilnować porządku. Wybuchła panika, gdy zaczęło brakować poczęstunku, głodni ludzie zadeptywali się na śmierć. Aleksandra i Mikołaj wybrali się na przeja

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!