Ostatni dyktator Powstania Styczniowego

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Ostatni dyktator Powstania Styczniowego, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Ostatni dyktator Powstania Styczniowego
Powstanie Styczniowe
Powstanie styczniowe miało miejsce od 22 stycznia 1863 roku do października 1964 roku. Wybuchło ono na tak zwanych ziemiach zabranych (miejsca zaboru rosyjskiego na dawnych ziemiach polskich) i ziemiach Królestwa Polskiego. Miało ono pozwolić Polakom na odzyskanie niepodległości po trzech rozbiorach Polski (ostatni w 1795 roku). Walczyły wtedy dwie strony: Polska i Imperium Rosyjskie. Do polskiej strony należał: Tymczasowy Rząd Narodowy (19 stycznia – 23 marca 1863 r. oraz 21 marca – 23 maja 1863 r.), Rząd Narodowy Cywilny (12-21 marca 1863 r.) i Rząd Narodowy (od 23 maja 1863 roku do końca powstania). Przywódcami natomiast byli: po polskiej stronie: Stefan Bobrowski, Romuald Traugutt, Marian Langiewicz i Ludwik Mierosławski, po rosyjskiej stronie: Aleksander II, Fiodor Berg i Michaił Murawjow.
Mimo zaciętej i odważnej walki, Polacy nie mieli szans i przegrali z ogromną oraz przeważającą siłą rosyjską. W bitwach zginęło ponad 50 tysięcy Polaków, z czego tysiąc z nich zostało straconych (tzn. zamordowanych), a zesłanych na Syberię lub wziętych do niewoli zostało aż 38 tysięcy walczących po stronie polskiej. Z powodu nieudanego powstania, z Polski musiało wyemigrować ponad 10 tysięcy ludzi. Była to ogromna strata dla społeczeństwa polskiego, dla inteligencji polskiej i ze względów militarnych. Podczas powstania Rosjanie tak okrutnie zwalczali powstańców, że palili wszystko, co polskie, nie wspominając o tych, którzy ukrywali powstańców w swoich domach. Zostali oni albo zamordowani, albo spalono ich cały dobytek i skazano na zesłanie na Syberię. Podczas walk spłonęło wiele cennych i zabytkowych dla Polski rzeczy, które były dobrami kulturowymi. Mimo niepowodzenia, Polakom znacznie udało się osłabić siłę rosyjską. Jednakże przegrana miała dość duży i odczuwalny skutek. Otóż całkowicie stracili swoją autonomię (samodzielność, decydowanie o samym sobie) i masowo rozpoczęto ogólnokrajową, przymusową rusyfikację. Oprócz tego zaczęto zamykanie kościołów i zlikwidowano Szkołę Główną Warszawską (jedną z największych w tamtych czasach). Ograniczono budżet ziem pod zaborami i zaczęto odbierać miastom prawa miejskie. Litwa i Królestwo Polskie pod zaborami rozpoczęło żałobę narodową.
Ostatni dyktator
Powstanie styczniowe miało trzech polskich dyktatorów: Mariana Langiewicza, Ludwika Mierosławskiego i Romualda Traugutta. Ostatnim z nich był właśnie ten, którego wymieniłem jako ostatniego – Romuald Traugutt.
Urodził się 16 stycznia 1826 roku w Szostakowie, w guberni grodzieńskiej, w Imperium Rosyjskim. Za młodu chciał walczyć. Mając 22 lata zaciągnął się do Kampanii na Węgrzech, otrzymując stopień oficerski. Po wstąpieniu do armii rosyjskiej, brał także udział w wojnie rosyjsko-tureckiej w latach 1853 – 1857. Po zakończeniu wojny awansował na stopień sztabskapitana, a niedługo później za odwagę i poczynania, na adiutanta Sztabu Głównego Armii Drugiej. W międzyczasie, 25 lipca 1852, roku Romuald wziął w Warszawie ślub z Anną Emilią Pikel. Wraz z nią zamieszkał w Żelechowie, jednakże po powrocie z wojny z Turcją, przeprowadzili się do Charkowa, gdzie Traugutt uzyskał posadę skarbnika i egzekutora komisji ds. likwidacji spraw i rachunków głównego sztabu i intendentury dawnej Drugiej Armii. Po dłuższym, spokojnym życiu, rozpoczął się okres jego załamania nerwowego, ponieważ kolejno zmarli jego bliscy: najmłodsza córka Justynka – październik 1859 r., matka Justyna – listopad 1859 r., żona

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!