Tutsi I Hutu

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Tutsi I Hutu, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Ludobójstwo w Rwandzie przeprowadzone w 1994 roku było największym po II Wojnie Światowej. W Afryce zginęło wtedy ponad milion osób. Rwanda jest niewielkim krajem, może pochwalić się krótką historią państwowości. Do 1994 roku najwięcej było Hutu, do momentu aż zostali wybici. Niemcy mieli przez jakiś czas dominującą pozycję, aż ziemie te opanowali Belgowie. Panowanie belgijskie, które zaczęło się od 1916 roku, zaczęło się paszportyzacją. Zasadą, którą kierowali w Afryce, było 'divide et impera’, skłócanie między sobą ludów afrykańskich. Ruch Hutu od początku lat 50. XX w. doznał wzmocnienia, w latach 60. XX w., zaczęto przeprowadzać pierwsze pogromy Tutsi. Tutsi z obawy przed prześladowaniami zaczęli na masową skalę opuszczać Rwandę. Tutsi postanowili powrócić do Rwandy, liderem ruchu był Paul Kagame. Swego czasu jeździłem do Krakowa do Misjonarzy Kombonianów przy ul. Skośnej, na spotkania misyjne, gdzie poznałem Ojca Theotime’a Akpako Parfait. Organizował pomoc dla Rwandy. Juvénal Habyarimana stał wtedy na czele Rwandy, oczywiście był z Hutu. Tutsi, którzy przybywali na teren Rwandy znali j. angielski. Porozumienie z Aruszy wprowadziło parytetowy podział władzy. W Rwandzie była wielka nierówność pomiędzy Hutu i Tutsi. Zestrzelenie Habyarimany stanowiło pretekst do podjęcia morderstw, proces ten nie był przypadkowy, wszystko zostało doskonale przemyślane pod kątem logistycznym. Hutu wiedzieli doskonale, gdzie zamieszkiwali Tutsi, kim są, czym się zajmują. Hutu dokonali mordu na Agathie Uwilingyimanie, której ciało zostało zbezczeszczone przez Gwardię Prezydencką. Problemem Afryki było, że nikt tam nie myślał o podziale państw w sposób rozsądny, kontynent był jedynie strefą wpływów europejskich mocarstw, dało to o sobie znać w chwili dekolonizacji. Belgowie nie byli w stanie zapanować nad porządkiem w Afryce. Belgowie działali w ramach misji UNAMIR- u skierowanej do Afryki, która miała na celu wprowadzać w czyn postanowienia porozumienia z Aruszy. Wydarzenia z 1994 roku były wielką klęską sił kanadyjskich oraz europejskich odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w tym obszarze Czarnego Lądu. Polecam film stacji HBO, 'Shake hands with the devil’, który opowiada o tych wydarzeniach z perspektywy kanadyjskiego oficera. Romeo Dalaire był postacią tragiczną, postawioną przed bardzo trudną próbą. Roméo Antonius Dallaire informował Nowy Jork o składach broni, które miały posłużyć przy masakrach, które planują Hutu. Świetnym filmem był 'Hotel Rwanda’, widzimy, że Niemcy dostarczali broń. Masakry, które zostały przeprowadzone w Afryce, dokonane zostały prymitywnymi przedmiotami rolniczymi. Hutu kierowali się dekalogiem nienawiści, podane było, że jeśli Hutu ma żonę Tutsi, musi ją zamordować. Amerykanie nie chcieli się wtrącać, spowodowane było to faktem, że ponieśli fiasko w Somalii. Mam wrażenie, że była możliwość zatrzymania

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!