Potop - Potop – Henryk Sienkiewicz – Streszczenie szczegółowe

1) Tom pierwszy WSTĘPNa Żmudzi żył zamożny ród Billewiczów, który wywodził się od Mendoga. Był on bardzo szanowany i wiódł prym pośród tamtejszej szlachty pomimo faktu, iż nie doszedł nigdy do jakichkolwiek urzędów. Sławę zyskali Billewicze głównie za sprawą walki za ojczyznę. Byli ludźmi walecznymi. Ich zamiłowanie to rzemiosło wojenne. Mieszkali w Billewiczach, ale posiadali również wiele innych posiadłości. Członkowie tej rodziny nie mieli ze sobą stałego kontaktu. Do ich wspólnych spotkań dochodziło tylko w Rosieniach (podczas popisu pospolitego ruszenia) lub też pod chorągwiami litewskimi i na sejmikach. Nawet niezwykle potężni Radziwiłłowie liczyli się z ich zdaniem i opinią. Najznamienitsze rody, które wchodziły w skład szlachty laudańskiej, to: Stakjanowie, Butrymowie, Gościewicze, Gasztowtowie oraz Domaszewiczowie.Herakliusz Billewicz (pułkownik lekkiego znaku, podkomorzy upicki) był bardzo oddany sprawie narodowej. Umarł w 1654 roku, kiedy to dowiedział się o klęsce Radziwiłła pod Szkłowem. Wiadomość ta została mu dostarczona przez niejakiego Michała Wołodyjowskiego. Przed śmiercią napisał jeszcze testament, w którym zapisał wszystkie swoje posiadłości, poza Lubiczem, swojej wnuczce – Aleksandrze Billewiczównie. Pozostały teren miał trafić w ręce Andrzeja Kmicica jako podziękowanie za zasługi i ze względu na przyjaźń, która łączyła go z jego ojcem. Podtrzymywał również umowę zawartą z jego tatą o tym, że Aleksandra i Andrzej mieli związać się węzłem małżeńskim. Kobieta miała prawo do odmowy, ale tylko w momencie, gdyby Andrzej zhańbił się złymi uczynkami lub gdyby zamierzała iść do klasztoru. Herakliusz opiekowanie się wnuczką powierzył całej laudańskiej szlachcie.ROZDZIAŁ PIERWSZYBył styczeń 1655 roku. Jako że była wtedy zima, śnieg zalegał na ziemi i panował srogi mróz. Aleksandra – ma ona dwadzieścia lat i jest kobietą niezwykle piękną. W oczy rzucają się jej jasne blond włosy oraz niebieskie oczy oprawione czarnymi, gęstymi rzęsami. W jednej z izb o sporych rozmiarach odmawia różaniec. Przebywa ona razem z towarzyszącymi jej dziewczynami, których zadaniem było przędzenie kądzieli. Myśli Oli krążą wokół testamentu pozostawionego przez Herakliusza Billewicza, a dokładniej dotyczą fragmentu z opisem jej zamążpójścia. Ostatnią wola zmarłego był jej ślub z mężczyzną, którego tak naprawdę w ogóle nie znała, gdyż widziała go ostatni raz w dzieciństwie, czyli około dziesięć lat temu. Niepokoiła ją ta myśl. Wątpiła czy jej narzeczony będzie w stanie obdarzyć ją uczuciem. Z rozmyślań wyrwał ją dźwięk. Wytężając ucho, rozpoznała charakterystyczny odgłos dzwonków przymocowanych do sań, które niewątpliwie się zbliżały, sądząc po coraz większym hałasie. Chwilę później w drzwiach pojawił się młody mężczyzna, który o nią pytał. Kiedy ona odparła, kim jest, ten zdjął swą czapkę i przedstawił się jako Andrzej Kmicic. Powiedział, iż niedawno dowiedział się o śmierci jej dziadka, nad którego śmiercią mocno ubolewał. Wiedział on o testamencie oraz o zawartym w nim postanowieniu dotyczącym oddania mu ręki kobiety. Przybyłby już znacznie wcześniej, gdyby wybuchające jedna po drugiej wojny. Mężczyzna był zauroczony urodą Aleksandry Billewiczówny. Nie starał się nawet tego w jakikolwiek sposób zamaskować. Widać było wyraźnie, iż ona również odwzajemniała zainteresowanie. Później ciotka zaprosiła młodych na kolację. Podczas jej trwania Kmicic opowiadał o wojnie oraz o tym, gdzie chorągiew się zatrzymała. Panna stwierdziła, iż wolą jej świętej pamięci dziadka było, aby przyjął on laudańską szlachtę (składała się ona z kilkunastu zaścianków) pod swoje skrzydła. Ludzie ci mieli być dumni, godni, a przede wszystkim oddani. Oleńka przyrzekła wierną służbę Andrzejowi. Po pewnym czasie kawaler odjechał do swoich kompanów, zaś kobieta udała się do sypialni. Starała się zmówić pacierz, jednak zadanie to było mocno utrudnione przez myśli, które nieustannie krążyły wokół niedawnego gościa. ROZDZIAŁ DRUGIKmicic dociera do swojego otrzymanego w spadku dworu w Lubiczu. Tam od razu solą i chlebem wita go tłum, całujący go po rękach. Mężczyzna wznosi toast za swoją urodziwą narzeczoną. Po chwili dostrzega obrazy wiszące na ścianach. Przedstawiały one ród Billewiczów. Pomiędzy malowidłami zawieszone były różnorodne czaszki dzikich zwierząt, między innymi żubrów, jeleni, a nawet łosi z porożami. Wszyscy zebrani dziękowali Kmicicowi za to, iż ich wszystkich przygarnie. Później rozpoczęła się biesiada, która z każdą kolejną minutą nabierała tempa. Zaczęto pić, wznosić przeróżne toasty i śpiewać. W pewnym momencie Kmicic został wezwany na pojedynek. Miał on razem z panem Radnickim strzelać z pistoletów pomiędzy rogi znajdujące się na ścianach. Zabawa ta szybko znalazła wielu zainteresowanych i już po chwili po całym dworku rozlegały się odgłosy strzelania. Pociski latały wszędzie. Postrzelono nawet obraz przedstawiający Billewiczów, a na koniec  Ranicki pociął go za pomocą szabli. Czeladź stała wystraszona dochodzącymi z biesiady odgłosami. Młode panny obiegły okna, chcąc zajrzeć do środka i dowiedzieć się, co się dzieje. Psy zaczęły szczekać. Jeden z mężczyzn, imieniem Zend, oznajmił, iż obok domostwa znajdują się dziewczyny. Mocno już pijani imprezowicze wytoczyli się na dwór i zaczęli je łapać. Zaprowadzili do izby i na nowo rozpoczęła się zabawa. Tańczono, śpiewano i pito niezliczone ilości alkoholu.ROZDZIAŁ TRZECIKilka dni z rzędu Kmicic odwiedza Oleńkę. Pewnego razu zabiera ze sobą również swoich towarzyszy. Przed przyjazdem uprzedza ich jednak, aby nie mówili nic o jego ,,wyczynach’’. Kompani śmieją się, iż został opętany przez kobietę. Mężczyznę niezwykle cieszy fakt, że urodziwa szlachcianka wywarła dobre wrażanie na znajomych. Następnie Andrzej i Oleńka wspólnie wyruszają saniami na wycieczkę do Mitrunów. Podczas podróży para wyznaje sobie miłość. Beztroskę przerywa nadjeżdżający Soroka, który ogłasza zbuntowanie się mieszczan przeciwko oddziałom Kmicica. Ten natychmiast żegna się z niewiastą i w pośpiechu odjeżdża, aby osobiście dowodzić swymi oddziałami.ROZDZIAŁ CZWARTY Po kilku dniach do Wodoktów przyjeżdżają szlachcice ( Józwa Butrym zwany Beznogim, Pakosz Gasztowt i Kasjan Butrym). Wypytują Oleńkę o jej narzeczonego i przy okazji relacjonują o strzelaninie i beztrosce, jaka miała miejsce po przybyciu Kmicica do Lubicza. Niewiasta z początku nie wierzy w ich słowa, ale później przeradza się to w gniew względem kompanów narzeczonego. Po odjeździe gości woła do siebie Znikisa, który nie tylko potwierdza ich słowa, ale również opowiada o innych wyczynach tej kompanii. Następnego dnia towarzysze Kmicica, niepodejrzewający, że kobieta poznała prawdę, proszą o pożyczenie broni, aby pomóc swojemu dowódcy. Oleńka stanowczo odmawia im pomocy i nie wpuszcza ich do domu. Skonsternowani i rozzłoszczeni jadą do Upity. Po drodze zatrzymują się w karczmie znajdującej się na ich drodze i tam dochodzi do bijatyki. ROZDZIAŁ PIĄTYKmicic wraca do Wodoktów. Udało mu się stłumić bunt, który tak naprawdę był w słusznej sprawie, gdyż w swoich szeregach mężczyzna posiadał głównie zabijaków i osoby szybko denerwujące się. Trzymał on jednak stronę kompanów i karał osadników. Później spotyka się z Oleńką. Kobieta prosi go o zrelacjonowanie jego działań. Nie ukrywa on prawdy, jednak jest zaskoczony gwałtowną reakcją niewiasty. Wytyka mu ona bowiem błędy i złe zachowanie. Kłócą się. Daje mu wybór – albo ona, albo znajomi. Kmicic żegna się i odjeżdża. Rozmyśla nad jej słowami i dochodzi do wniosku, że kocha ją bardzo i to ją wybiera, tym samym spełniając oczekiwanie. W Lubiczu Kmicic znajduje zwłoki swoich towarzyszy. W gniewie podpala zaścianek Butrymów, a następnie błyskawicznie ucieka do narzeczonej. Ta domyśla się, że to on jest sprawcą pożaru, jednak kryje go przed poszukiwaczami. Po ich odejściu daje Kmicicowi konia i każe mu uciekać.ROZDZIAŁ SZÓSTYKmicic znika bez śladu. Oleńka uczestniczy w zgromadzeniach, gdzie dowodzi swej niezwykłej mądrości i rozsądku. Doradziła ludności, aby żądali odszkodowania od mężczyzny za straty wywołane pożarem. Po sześciu tygodniach kobieta dostaje od Andrzeja list, w którym mężczyzna wyraża skruchę, zapewnia o swojej miłości i prosi wybaczenie. Aleksandra stawia mu warunek – zapomni o wszystkim, ale tylko wtedy, kiedy inni poszkodowani mu przebaczą i wstawią się za nim. W tym okresie Rzeczpospolita ma problemy przez wojska Chmielnickiego, Chowańskiego i wewnętrzne spory. Przykładem tych ostatnich może być spór pomiędzy hetmanem wielkim litewskim i hetmanem polnym, a do tego jeszcze podskarbim Wielkiego Księstwa Litewskiego.ROZDZIAŁ SIÓDMYWołodyjowski przebywa w Pacunelach. Jest uwielbiany przez okoliczną szlachtę. Lud planuje wydać za niego Oleńkę. Kobieta sprzeciwia się temu. Pewnego wieczoru dostaje informacje, iż niewiasta została porwana przez Kmicica i przetrzymywana jest w Lubiczu. Od razu wyrusza z prawie trzystuosobowym oddziałem, aby ją odbić. Dochodzi do walki. Ludzie Kmicica bronią się. W końcu barykadują się w dworku.  Kmicic proponuje Wołodyjowskiemu pojedynek. Michał bawi się. Po słowach, aby już kończył, ten jednym ruchem zwala przeciwnika z nóg. Zranił go, ale nie zabił. Udał się porozmawiać z Billewiczówną. Był dość zaskoczony, gdyż Aleksandrę interesował wyłącznie los narzeczonego, a gościa traktowała z obojętnością. ROZDZIAŁ ÓSMYPo upływie kilku dni Michał postanawia oświadczyć się Aleksandrze. Kobieta jednak odrzuca propozycję. Wołodyjowski domyśla się, że ta nadal kocha Andrzeja. Jest zły i nie może zrozumieć, w czym tamten jest lepszy od niego. Po namyśle zawraca do Oleńki z zamiarem przeprosin. Spotyka po drodze Charłampa. Dowiaduje się o nadchodzącej prawdopodobnie nowej wojnie. Wysłannik wiezie trzy listy, w tym dwa skierowane do Wołodyjowskiego i jeden do Kmicica. ROZDZIAŁ DZIEWIĄTYWołodyjowski organizuje oddziały wojskowe. Odwiedza w międzyczasie Kmicica. Andrzej dowiaduje się, że Michał oświadczył się Oleńce, ale nie został przyjęty. Początkowo nie ufałgościowi, jednak z czasem się to zmienia. Przybysz doradził mu, aby działać dla dobra ojczyzny, gdyż to pomoże w zapomnieniu mu dawnych win. Mężczyźni rozstają się w przyjaźni. ROZDZIAŁ DZIESIĄTYOd strony zachodniej nadciągają wojska szwedzkie pod dowództwem generała Wittemberga. Pierwszy atak jest na Wielkopolskę. Następuje mobilizacja wojsk, ale szlachta zwleka, tłumacząc się okresem żniw. Dodatkowo tylko nieliczni wśród tamtejszej ludności mają doświadczenie w posługiwaniu się bronią. W czerwcu przybywa szlachta. Na początku żołnierze są chętni do walki. Pojawia się niepokojąca pogłoska, iż obóz kalwinów popiera Szwedów i może zdradzić towarzyszy. 21 lipca wróg wkracza do Polski i udaje się nad Noteć, a dokładniej tam, gdzie rozstawiony jest obóz Wielkopolan. Radziejowski podaje Szwedom słabe punkty wojsk i podpowiada liczne ułatwienia. 18 lipca do obozu przychodzi młody Oxenstierna, który w przebraniu ogląda obóz przeciwnika. Szwedów od oponentów dzieli jeden dzień. Potem otaczają wroga. Wielkopolanie ponoszą pierwszą klęskę. W domu wojewody zbierają się dygnitarze. Ustalają warunki kapitulacji. Wpada pan Skoraszewski, oznajmiając zgromadzonym, iż magnateria zdradza ojczyznę i przekazuje wielkopolskie tereny we władanie Karola Gustawa. Tłum poddaje się.ROZDZIAŁ JEDENASTYZagłoba mieszka we wsi Burzec, w dworku Jana i Heleny Skrzetuskich. Szlachcic, pomimo braku pokrewieństwa, traktowany jest tam jak ojciec, a synowie nazywają go ,,dziadkiem’’. Stanisław Skrzetuski informuje o zdradzie i odłączeniu Wielkopolski od Rzeczypospolitej. Zebrani od razu wyruszają do księcia Janusza Radziwiłła. Pod opieką Stabrowskiego, w puszczy białowieskiej, zostawiają Helenę wraz z potomstwem.ROZDZIAŁ DWUNASTYTrójka rycerzy przybywa do Upity. Tam wita ich radośnie pan Wołodyjowski. Otrzymał on wezwanie od księcia Radziwiłła, dlatego też razem z rycerzami postanawia wyruszyć do jego siedziby. Mężczyźnie wierzą, że Radziwiłł – pomimo bycia kalwinem – uderzy w Szwedów i wypłoszy ich z polskich terenów. Od Charłampa dowiadują się o tajemniczości w działaniach Kiejdana. W zamku zostają miło przyjęci, co bardzo ich zadowala. Michał rozpoznaje Oleńkę wraz z towarzyszącym jej Tomaszem Billewiczem.ROZDZIAŁ TRZYNASTYKsiążę nie zdradza swoich planów. Radziwiłł prosi do siebie wybranych oficerów i poprzez podarunki chce zapewnić sobie ich zaufanie i przychylność. Jest tam też Kmicic. Przysięga on wierność księciu. Później spotyka się z ukochaną. Dokładnie o północy odczytany zostaje dokument, który mówi o oddaniu Litwy Karolowi Gustawowi. Zebrani burzą się. Kmicic w tym momencie zrozumiał błąd popełniony chwilę wcześniej. Oleńka, zrozumiawszy, co się stało, odwraca się od niego. Przeciwnicy księcia są aresztowani.ROZDZIAŁ CZTERNASTYKsiążę Janusz Radziwiłł rozmyśla nad obecną sytuacją. Wie, że jedynym człowiekiem, który może mu pomóc, jest Kmicic. Zdaje sobie sprawę, dlaczego ten nie odmówił mu posłuszeństwa i postanawia podstępem go do siebie przekonać. Dostaje również pismo od krewnego z prośbą, aby nie zdradzał ojczyzny. Radziwiłł postanawia zagrać na uczuciach mężczyzny i stwierdza, że sojusz ze Szwedami jest pozorny. Andrzej zaczyna na nowo mu wierzyć.ROZDZIAŁ PIĘTNASTYWołodyjowski, Zagłoba i Skrzetuscy są zamknięci w piwnicy. Rozmyślają nad dalszym tokiem wydarzeń. Rano słyszą odgłosy broni. Wojsko buntuje się. W jednej chwili Kmicic przyjeżdża i ze swym oddziałem rozbija przeciwników. Więźniowie są oburzeni tym, co zobaczyli.ROZDZIAŁ SZESNASTYKmicic otrzymuje nowe rozkazy. Dowiaduje się o skazaniu więźniów na karę śmierci. Błaga o litość dla nich. Później książę wysyła go po Tomasza Billewicza, który ma zostać zakładnikiem i być zabezpieczeniem przed kolejnym buntem.ROZDZIAŁ SIEDEMNASTYWieść o zdradzie Radziwiłła i o jego poczynaniach szybko się roznosi. Narasta wzburzenie wśród polskich oddziałów. W drodze Zagłoba podaje się za wuja oficera i proponuje Kowalskiemu podróż na wozie. Przy okazji mężczyźni rozmawiają. Po uśpieniu towarzysza Zagłoba szybko zabiera jego hełm i opończę, dosiada konia i odjeżdża. O świcie wszyscy się orientują, co się stało. Konwój zostaje zatrzymany następnego dnia. Później znowu rusza. Wołodyjowski przejmuje kontrolę nad chorągwią. Wyruszają w drogę. Wieczorem słyszą dźwięk dzwonów i myśląc, że to Szwedzi, przypuszczają atak, zdecydowani uderzyć na wroga.ROZDZIAŁ OSIEMNASTYDochodzi do bitwy. Giną Szwedzi, a kilkoro zostaje wziętych w niewolę. Zagłoba wyjaśnia Rochowi złe dotychczasowe postępowanie i nakłania go do służby u Wołodyjowskiego. Postanawiają uwolnić jeńców, mówiąc im, że zostali pobici przez księcia Janusza.ROZDZIAŁ DZIEWIĘTNASTYRozpoczyna się wojna domowa. Oddział Wołodyjowskiego zyskuje na sile. Kmicic nadal niestrudzenie wierny jest Radziwiłłowi. Uważa się Andrzeja za zdrajcę. Chorągiew laudańska idzie przez Podlasie. Zostaje ona jednak otoczona pod Niewiażą, ale na szczęście cudem udaje jej wydostać się  z „pułapki’’. Radziwiłł wściekły wraca do Kiejdan.ROZDZIAŁ DWUDZIESTYKmicic przybywa po Tomasza i Oleńkę, aby zabrać ich na dwór. Próbuje zrobić to łagodnie, jednak później siłą. Oleńka traktuje mężczyznę pogardliwie. Wpada Wołodyjowski wraz z towarzyszami. Nakazuje wyprowadzić Kmicica za wieś i rozstrzelać. Rycerze jednak poznają intencje Andrzeja i wypuszczają go. Namawiają też do przyłączenia się do nich. Kmicic jednak, pomimo świadomości, że został oszukany przez księcia, nie zgadza się na to. Powstrzymując się od wybuchu, prędko odjeżdża. Ludzie zastanawiają się nad tym i też oddalają się. ROZDZIAŁ DWUDZIESTY PIERWSZYKsiążę Janusz przybywa do Billewicz około dwóch godzin po odjechaniu Wołodyjowskiego. Zabiera mieszkańców do Kiejdan. Tam spotyka się z Kmicicem i zarzuca mu niewierność. Wpada w gniew i tylko dzięki nagłemu atakowi astmy podwładny uchodzi cało. ROZDZIAŁ DWUDZIESTY DRUGIWieczorem Janusz wydaje wielką ucztę i zaprasza wielu gości. Kmicic otrzymuje miejsce obok Oleńki. Oboje toczą sami ze sobą walkę wewnętrzną, gdyż ich uczucia są silne. Biesiadnicy nabierają chęci do zabawy. Przełomowym momentem było otrzymanie wiadomości przez Radziwiłła. Wieści o klęsce Rzeczypospolitej radują magnatów i księcia, który wcale tej radości nie ukrywa. Zapada cisza. Książę próbuje to naprawić, zatuszować własną reakcję, jednak bezskutecznie. Aby uratować sytuację, nakazuje wtoczyć beczki z winem. Humory biesiadników poprawiają się.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY TRZECIKsiążę wzywa do siebie Kmicica. Każe mu jechać do szwedzkiego władcy, a po drodze dostarczyć poufałe listy. Po wielu wskazówkach i poradach otrzymanych od księcia mężczyzna oddala się z pocztą.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY CZWARTYKmicic wybiera sobie sześciu towarzyszy do drogi i żegna się ze znajomymi oficerami. Waha się, czy odwiedzić Oleńkę przed podróżą. Wreszcie kieruje się do jej komnaty. Tam wyrzuca z siebie wszystkie żale i przypuszczenia, iż więcej się nie zobaczą. Odjeżdża.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY PIĘTYKmicic po kilkudniowej podróży zatrzymuje się w Pilwiszkach. Spotyka się z księciem Bogusławem powracającym z Podlasia. Władca myśli, iż rozmawia z człowiekiem wtajemniczonym, dlatego swobodnie opowiada i nie pomija żadnych szczegółów. Andrzej dzięki temu dostrzegł prawdziwe zachowanie Radziwiłłów. Maskuje jednak prawdziwe emocje i planuje zemstę poprzez porwanie Bogusława. Godzinę po spotkaniu chce zaprezentować umiejętności swojego wierzchowca. Kiedy książę wsiadł na grzbiet rumaka i nieco się oddali, Kmicic wraz z dwoma żołnierzami uprowadził go.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY SZÓSTYGrupa po kilku godzinach jazdy zatrzymuje się przy kuźni. Bogusław rani Andrzeja w twarz przy pomocy pistoletu, zabija dwóch ścigających go żołnierzy i ucieka. Pewny śmierci swojego oprawcy wraca do Pilwiszek. Tymczasem Soroka, który wiernie służy Kmicicowi, opatruje mu rany. Następnie – w obawie przed pościgiem – wspólnie oddalają się.2) Tom drugiROZDZIAŁ PIERWSZYSoroka wraz z Andrzejem i towarzyszami schronili się w lesie. Odnajdują tam smolarnię będącą schronieniem nieznanej im grupy ludzi. Soroka przeczuwa, że mogą ją zamieszkiwać rozbójnicy. Smolarz, który żyje w owej chatce pod nieobecność innych lokatorów, zdradza niewiele informacji. Mężczyźni dowiedzieli się o tym, że ci lokatorzy rabują konie. W nocy smolarz ucieka. Kmicic odzyskał przytomność następnego dnia. Zdał sobie sprawę z niezbyt dobrego, a wręcz fatalnego położenia. Wszyscy bowiem widzą w nim zdrajcę. Obiecuje sobie zemścić się na Radziwiłłach. Rozmyślania przerywa Soroka poprzez wystrzał oznajmiający zbliżanie się grupy uzbrojonych ludzi.ROZDZIAŁ DRUGIOkazało się, iż lokatorami chatki są Kiemlicze. Ci z wyraźną radością witają swojego dawnego przywódcę. Zdają Kmicicowi relację z tego, co się dzieje. Następnie mężczyzna pisze dwa listy, po jednym do księcia i do pana Wołodyjowskiego. Do księcia pisze, że wypowiada mu służbę. Grozi też Radziwiłłowi, że jeżeli cokolwiek stanie się Billewiczównie lub jej opiekunowi, to pokaże wrogom listy pogrążające go. W liści do Wołodyjowskiego zaś, podpisując się: Babinicz, ujawnia rozkazy Radziwiłła. Następnie wyrusza do króla Jana Kazimierza.ROZDZIAŁ TRZECIKmicic ma zamiar zabrać Kiemliczów i ich ludzi na Śląsk, gdyż tam aktualnie znajduje się polski król. Za radą wyrusza w przebraniu i ma podawać innym, że jest drobnym szlachcicem. Prowadzi ze sobą sporą grupę koni na wielki targ. Później ma się udać z Kiemliczami w kierunku Warszawy i następnie na południe. Tak się dzieje ku zdziwieniu wszystkich i wspólnie, ponad dziesięcioosobową grupą pod dowództwem Babinicza, wyruszają.ROZDZIAŁ CZWARTYBabinicz przyjeżdża do Łęgu (Ełku), który ówcześnie należał do Prus. Tu dowiaduje się, iż Prusy Królewskie stanęły po stronie Jana Kazimierza. Później udaje się w dalszą drogę. Zajeżdża do przydrożnej karczmy nieopodal Wąsoszy. Tam spotyka Rzędziana. Mężczyźni rozmawiają ze sobą, jednak przerywa im Józwa Butrym. Babinicz usuwa się bardziej w cień, żeby nie zostać rozpoznanym, jednak na marne. Józwa i Babinicz walczą ze sobą. W końcu, ratując siebie, Andrzej rani przeciwnika i jego oddział. Później odjeżdża.ROZDZIAŁ PIĄTYGodzinę po tym wydarzeniu Rzędzian przyjeżdża do Szczuczyna. Tam następnego dnia rozmawia z Wołodyjowskim i relacjonuje mu wczorajsze zajście oraz przekazuje ostrzeżenie od Andrzeja. Michał i reszta nie są pewni, czy Andrzejowi można ufać. Wtedy to przybywa posłaniec trzymający list z dokładnymi informacjami od Andrzeja. Rycerze są skonsternowani. Nie potrafią określić, którą stronę popiera Kmicic. Pomimo tego postanawiają zastosować się do jego rad.ROZDZIAŁ SZÓSTYWołodyjowski rozsyła informację o pochodzie Radziwiłła do pułkowników. Polskie oddziały gromadzą się pod Białymstokiem. Pojawiają się też ochotnicy. Zagłoba zyskuje wielką popularność, opowiadając żołnierzom o swoich przygodach. Zagłoba, pomimo braku doświadczenia, jest bardzo dobrym strategiem. Swoje stanowisko traktuje poważnie i z ogromną godnością, dlatego też zdobywa serca żołnierzy. Tymczasowo – do czasu przybycia Sapiehy – ma komendę nad wojskami konfederacji. Po prośbie mieszczan z Wołkowyska wysyła tam pomoc liczącą 1500 żołnierzy, dowodzoną przez Wołodyjowskiego. Po kilku dniach do obozu przyjeżdża Sapieha wraz z Wołodyjowskim, który odniósł zwycięstwo pod Wołkowyskiem dzięki wsparciu od Sapiehy. W obozie jest coraz większy entuzjazm.ROZDZIAŁ SIÓDMYKsiążę Janusz dowiaduje się o tym, co dzieje się pod Białymstokiem. Przygotowuje oddziały do wymarszu. Dostrzega coraz trudniejsze położenie. Obawia się, że król szwedzki odwróci się od niego po osłabieniu wpływów rodu Radziwiłłów. Do Kiejdan przybywa książę Bogusław z wieściami o działaniach Kmicica. Mężczyzna dowiaduje się o Oleńce Billewiczównie oraz o jej pobycie w Kiejdanach. Postanawia zdobyć jej serce.ROZDZIAŁ ÓSMYWieczorem na biesiadę książę zaprasza swojego brata, pana Tomasza, kilku oficerów kiejdańskich i dworzan, a także Bogusława i Oleńkę. Bogusław stara się zdobyć serce kobiety. Ma to być po części zemstą na Kmicicu. Bogusław przekonuje zgromadzonych, iż Andrzej chciał go porwać i oddać Szwedom. Aleksandra jest wstrząśnięta. Na początku nie wierzy w to, co usłyszała, jednak dzięki grze aktorskiej Bogusław utwierdza ją w przekonaniu, iż rzeczywiście jej były narzeczony jest okrutnym zdrajcą. Po uczcie Tomasz dowiaduje się o konieczności wyjazdu do Taurogów jako zakładnik. Nie jest zachwycony, jednak po pewnym czasie jego przyszły gospodarz interweniuje i ten się zgadza. Książę Janusz postanawia wyjechać na Podlasie.ROZDZIAŁ DZIEWIĄTYKmicic zmierza w kierunku Warszawy. Stara się unikać miast i większych zabudowań. Spotyka Kurpiów – byli oni chętni do walki przeciwko Szwedom. Po drodze do celu docierają do Kmicica wieści o coraz gorszym zachowaniu Szwedów. W Przasnyszu Andrzej słyszy o poddaniu się Krakowa i dostaniu się Czarneckiego do niewoli. W Pułtusku dowiaduje się jednak o wypuszczeniu Czarneckiego i o udaniu się przez niego na Śląsk.ROZDZIAŁ DZIESIĄTYAndrzej w końcu dociera do Warszawy. Słyszy tu, że szlachta albo współpracuje ze Szwedami, albo boi się przeciwstawić wrogowi. Jedynie ludzie pochodzący z niższych warstw społecznych są chętni i gotowi do stawienia oporu i wywołania buntu. Pod Sochaczewem Kmicic podejmuje walkę wraz ze swoimi ludźmi przeciwko oddziałom szwedzko–niemieckim. Wróg zostaje rozbity. Od pana Szczebrzyckiego Andrzej dowiaduje się o poddaniu kolejnych województw – krakowskiego, lubelskiego, wołyńskiego, kijowskiego, sandomierskiego, bełzkiego i ruskiego. Jest zrozpaczony tym faktem. Wyjeżdża, jednak przed samym wyjazdem spotyka Oleńkę. Ta daje mu na pożegnanie trochę pieniędzy i prosi, aby w Częstochowie dał na mszę – „na intencję Andrzeja, aby go Bóg z grzesznej drogi nawrócił”. Wstrząsnęły nim te słowa i potraktował je jak złą wróżbę. Dopytuje jeszcze Oleńkę, czy dochowa mu wiary, na co ta odpowiada pozytywnie. Po tym Kmicic odjeżdża.ROZDZIAŁ JEDENASTYSzwedzi coraz bardziej przybierają na sile. Rzeczypospolita poddaje się każdego dnia. Jan Kazimierz wraz z niewielką grupką wiernych mu ludzi przebywa w Głogowej. Nawet z tego grona ludzie się wykruszają. Kmicic dojeżdża do Kruszyny. Jest to jego ostatni przystanek przed Częstochową. Jest świadkiem rozmowy Weyharda Wrzeszczowicza i barona Lisoli. Dowiaduje się od nich o zamiarach przejęcia klasztoru jasnogórskiego przez władcę Szwecji. Rozmówcy nie dostrzegają podsłuchiwacza. Mówią, że z pewnością Polacy polegną, gdyż sami siebie niszczą. Następnego dnia wraz z towarzyszami Andrzej dociera na Jasną Górę.ROZDZIAŁ DWUNASTYPo mszy świętej Kmicic prosi o spotkanie z przeorem klasztoru. Przekazuje mu informację o planie ataku na budynek. Zebrani nie chcą uwierzyć Babiniczowi. Przybysz następnego dnia spowiada się u ojca Kordeckiego.ROZDZIAŁ TRZYNASTYKlasztor prowadzi przygotowania do obrony  – gromadzona jest żywność i zapasy broni, naprawione zostają mury, załoga mająca walczyć przechodzi szkolenie. Andrzej skrywający się pod nazwiskiem Babinicz również bierze aktywnie udział w przygotowaniach. 8 listopada, pod osłoną nocy, przybywają wojska szwedzkie pod dowództwem Wrzeszczowicza. Ojciec i rycerze decydują się bronić klasztoru. Wróg jest rozwścieczony i morduje mieszkańców miasta. ROZDZIAŁ CZTERNASTYNastępnego dnia w dalszym ciągu prowadzone są przygotowania do obrony klasztoru. Ojciec Kordecki stara się dodać innym otuchy swym opanowaniem i spokojem. W tym samym czasie stacjonujący w Wieluniu Miller decyduje się zaatakować klasztor. Oblężenie zaplanował na 18 listopada. Pierwszego dnia nieostrożne oddziały dostały się zbyt blisko murów i tym samym poniosły wielkie straty. To podsyca w Polakach wiarę w zwycięstwo. Babinicz od początku bardzo się wyróżnia, gdyż obsługuje jedno z dział i sieje za pomocą jego ogromne spustoszenie w obozie wroga. Własnoręcznie niszczy granat, który upadł niedaleko niego. To wzbudziło podziw wśród obserwatorów.ROZDZIAŁ PIĘTNASTYPrzez klejne dni i noce klasztor jest pod ostrzałem, jednak na szczęście obrońcy nie ponoszą strat i równie zaciekle odpowiadają na ataki wroga. Oblegający zaczynają powoli tracić nadzieję na zdobycie twierdzy. Warto tu również dodać, iż przeciwnik liczył sobie 9000 żołnierzy, zaś Polaków było ledwo 200. To dodatkowo robi ogromne wrażenie. Pewnego razu, pod osłoną nocy, Kmicic naciera na jeden z szańców. Wyrządza tam ogromne szkody. To zaburza spokój reszty obozu. Do Millera nad ranem dochodzi wiadomość o rozpoczęciu walki w Wielkopolsce przez szlachtę.ROZDZIAŁ SZESNASTYMiller próbuje po raz kolejny rozmawiać z obrońcami klasztoru. W tym celu wysyła do nich jednego ze służących mu Polaków. Ten opowiada swoim rodakom kłamstwa, ale oni to na szczęście odkrywają. Znowu trwa zaciekła walka. Szwedzki generał czuje, iż los tego oblężenia jest dla niego niezwykle ważny i dlatego stara się jeszcze bardziej. Do obozu wroga przybywa dwóch zakonników z odmową kapitulacji. Wściekły dowódca każe ich powiesić, jednak pod naciskiem Sadowskiego i księcia rezygnuje z tego. Przeciwnik wysyła kolejnego wysłannika, który oprócz rozmów ma się rozejrzeć i spowodować szkody. Plany krzyżuje mu jednak Kmicic odprowadzający go aż za mury obronne. Podstępem udaje mu się również wyciągnąć prawdziwe informacje od Szweda. Kuklinowski stara się przekonać Andrzeja do zmiany strony. Ten ani myśli tak zrobić. Mało tego – wyznaje mężczyźnie, co o nim myśli, policzkuje go i poprzez kopnięcie zrzuca z stromego nasypu. Wraca do twierdzy i opowiada o wszystkim ojcu Kordeckiemu.ROZDZIAŁ SIEDEMNASTYKolejne układy i kolejne walki. Szwedzi ponoszą coraz dotkliwsze straty. Dzieje się tak dlatego, że obojętne do tej pory polskie oddziały, które przybyły na pole bitwy z przymusu, zaczynają stawiać prawdziwy opór i buntują się. Coraz częstsze są kłótnie wewnątrz obozów. Pan Śladkowski, były jeniec wroga, opowiada o walkach pomiędzy Szwedami i to dodatkowo dodaje otuchy dzielnie walczącym Polakom. Mniej więcej w połowie grudnia sprowadzono ogromne działa dla Szwedów, których celem było niszczenie murów. Czyniły one ogromne szkody, dlatego Kmicic wpadł na pomysł, aby zniszczyć je i osobiście zajął się realizacją tego planu. Obrońców w nocy ze snu wyrywa huk eksplozji.ROZDZIAŁ OSIEMNASTYAndrzej dociera do broni wroga i wpycha do jej środka worek z prochem i zapala lont. Od razu ucieka z miejsca zdarzenia, jednak wybuch był tak silny, że pozbawił go przytomności. Rano znaleziony został przez Szwedów, którzy zawlekli go do Millera. Ten rozkazał go zabić. Kmicic ujawnił swoje nazwisko, co zmieszało wszystkich zebranych. Kuklinowski od razu prosi generała o możliwość zajęcia się jeńcem. Po otrzymaniu zgody zabiera go do stodoły i tam przypieka mu bok przy pomocy płonącej pochodni. Na szczęście Kiemlicze wchodzą i informują o rzekomym wzywaniu oprawcy przez generała. Ten od razu odjeżdża, a grupka uwalnia ofiarę. Potem Andrzej odpłaca się Kuklinowskiemu tym samym. Przed odjazdem Kmicic dowiedział się o sprzymierzeńcach w obozie wroga, którzy tylko czekają na rozkaz z jego strony, a będą wiernie mu służyć.ROZDZIAŁ DZIEWIĘTNASTYMiller jest prawie zdecydowany odpuścić sobie walkę o klasztor. Wrzeszczowicz podczas zwołanej narady proponuje rozprzestrzenić plotkę o rzekomych tunelach pod twierdzą, dzięki którym byliby w stanie wysadzić ją od środka. Mieli nadzieję na wypędzenie wroga z twierdzy. Nagle dowiadują się o ucieczce Kmicica oraz o tym, że część rycerzy jest gotowa przejść na stronę Andrzeja. Plotka o tunelach dociera do klasztoru, jednak ojciec Kordecki szybko ją tłumi. Obrońcy nie zgadzają się na kapitulację. W Wigilię Bożego Narodzenia walka została przerwana. Podczas posiłku ojciec Kordecki wspomina z szacunkiem Kmicica, który wśród zgromadzonych jest uważany za zmarłego. I – jako jeden z wtajemniczonych – ujawnia zebranym jego prawdziwe nazwisko. Następnego dnia po południu następuje ostatni szturm na klasztor. 26 grudnia, w nocy, zawstydzeni porażką wrogowie rezygnują z walki. ROZDZIAŁ DWUDZIESTYKiemlicze i Kmicic udają się na Śląsk. W szwedzkich oddziałach następuje poruszenie i zamieszanie, gdyż chłopi i szlachta ich atakują. Karol Gustaw, bezpiecznie przebywający w Prusach, rozkazuje krwawo tłumić powstania i bunty.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY PIERWSZYKmicic przybywa do Głogowej. Tu spotyka się z Janem Kazimierzem. Nadal posługuje się fałszywym nazwiskiem i opowiada o obronie Jasnej Góry. Dowiaduje się, iż Bogusław doniósł królowi o tym, że Kmicic rzekomo próbował go porwać. Kmicic, zszokowany tym, co usłyszał, mdleje. Władca nie zdając sobie sprawy z tego, że Babinicz to Kmicic, postanawia zabrać mężczyznę ze sobą do Opola.
ROZDZIAŁ DWUDZIESTY DRUGIZ Opola król postanawia udać się do Lubowli, do marszałka koronnego Lubomirskiego. Po powrocie do Głogowej wraz z Kmicicem i młodym Tyzenhauzem opracowuje plan bezpiecznego przebycia drogi zastawionej Szwedami. Andrzej proponuje królewską eskortę (dragonów) wysłać nieco wcześniej, a sam król wraz z 40 żołnierzami miałby wyruszyć później. Tyzenhauz nie jest do końca przekonany do tego pomysłu, jednak król ufa Kmicicowi. Wyruszają po dwóch dniach od wyruszenia dragonów.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY TRZECIKról wyrusza w podróż. Tyzenhauz bacznie przygląda się Kmicicowi, gdyż nie jest w stanie mu zaufać. Andrzej zdaje sobie z tego sprawę i traci dobry nastrój. Pewnego wieczoru w oddali dostrzegają dym, jakby coś się paliło. To niemiecki oddział grabił i podpalał Żywiec. Doszły do nich też wieści, że Szwedzi zaatakowali oddział dragonów, gdyż myśleli, że będzie tam król. Kmicic wyjeżdża na przód pochodu i sprawdza, czy jest bezpiecznie. Przywozi ze sobą uwięzionego rajtara, który potwierdza jego słowa. Oficer nadal nie ufa Kmicicowi i sam jedzie się upewnić. Po powrocie przeprasza mężczyznę i zapada pomiędzy nimi zgoda.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY CZWARTYOrszak wjeżdża do Żywca. Następnego dnia wyrusza dalej. W wąwozie grupka spotyka trzystuosobowy podjazd szwedzki. Kmicic wraz z Kiemliczami uderzają na Szwedów i starają się obronić króla. Jednak po pewnym czasie słabną. Na szczęście zaczynają ze ścian sypać się kamienie i pnie drzew i to one ostatecznie pokonują przeciwnika. Król rozkazuje odnaleźć Andrzeja. Przeczuwają, iż może on już nie żyć. Udaje im się go jednak żywego wyciągnąć. Mężczyzna ostatkiem sił ujawnia swoje prawdziwe nazwisko. ROZDZIAŁ DWUDZIESTY PIĄTYPodróż upływa spokojnie. Do orszaku dołączają górale i Wojniłłowicz ze swą chorągwią chętni stanąć w obronie króla. Docierają do marszałka Lubomirskiego. Ten z okazji ich przybycia urządza ucztę i turniej rycerski.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY SZÓSTYKról odwiedza Kmicica. Ten opowiada mu o swojej przeszłości. Władca przebacza mu i obiecuje mu pomóc odzyskać dobrą reputację. Doradza mu też, aby – jeszcze pod nazwiskiem Babinicz – utworzył chorągiew i w ten sposób razem z Czarneckim będzie mógł coś osiągnięć. To miało pozwolić mu później na spokojne życie bez piętna zdrajcy.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY SIÓDMYPowstaje potężny antyszwedzki związek, na czele którego stoją hetman wielki Rewera Potocki, pan Lanckoroński, Paweł Sapieha, hetman polny, pan Czarnecki, Michał Radziwiłł i wielu innych dowódców. Zostaje on nazwany konfederacją tyszowiecką. Od Szwedów oddzielają się wojska polskie pod dowództwem hetmanów. ROZDZIAŁ DWUDZIESTY ÓSMYPan Sapieha pod koniec grudnia udaje się do Tyszowca. Tym samym opuszcza wojska, które walczą z Januszem Radziwiłłem, który nie daje już sobie rady. Żołnierze nie zgadzają się z księciem Januszem i denerwują się, iż za dużo oddziałów naciera na mur, mimo że wcale tego nie potrzeba, ponieważ świetnie sobie radzą. Wielu chciałoby iść pod Jasną Górę. Niestety plan odłączenia się od reszty nie skończył się niepowodzeniem.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY DZIEWIĄTYW Tykocinie panuje głód. Przy księciu Januszu została już tylko niewielka grupka szwedzkich żołnierzy. W tej grupie znajduje się Charłamp. 31 grudnia podczas kolejnego szturmu niegdyś potężny magnat umiera w ostatniej chwili, wymawiając imię: Maria. Szwedzcy obrońcy wysadzają się wraz z wieżą zamkową. Tykocin został zdobyty. W Polakach dzięki temu opadają wrogie nastroje. ROZDZIAŁ TRZYDZIESTYLwów staje w centrum uwagi Polaków. Ludzie różnych stanów zjeżdżają się tu, gotowi walczyć ze Szwedami. Tatarzy ofiarują pomoc 100 tysięcy ordy. Pewnego dnia Jan Kazimierz w jednym z tamtejszych kościołów oddaje naród polski Najświętszej Marii Pannie. To dodatkowo motywuje Polaków do walki.ROZDZIAŁ TRZYDZIESTY PIERWSZYSapieha wraz z wojskami udaje się na południe Polski. Przed nim jedzie królewska chorągiew z Wołodyjowskim na czele. Po dotarciu do Lwowa rycerz proponuje władcy swe usługi i przekazuje list od Sapiehy. Jan Kazimierz mianuje nadawcę wiadomości wielkim hetmanem litewskim. Król dopytuje dowódcę o Kmicica. Ten opowiada o nim przyjaźnie. Mówi też o aktualnym miejscu pobytu Oleńki.ROZDZIAŁ TRZYDZIESTY DRUGIKmicic spotyka w kwaterze u Wołodyjowskiego Skrzetuskiego, Charłampa, Zagłobę i Rzędziana, a ci opowiadają mu o zalotach Bogusława względem Oleńki. Andrzej od razu chce się zemścić na przeciwniku, jednak oficerowie przekonują go do walki pod wodzą Czarnieckiego. ROZDZIAŁ TRZYDZIESTY TRZECIKról zgadza się na dowództwo Kmicica nad czambułem tatarskim. Udaje się zasilić oddziały Czarneckiego. Po drodze Kmicica dogania Wołodyjowski. Przekazuje mu, aby udał się na Podlasie, gdyż tam ma przypuścić atak książę Bolesław. ROZDZIAŁ TRZYDZIESTY CZWARTYAndrzej dociera do Zamościa. Surowo odnosi się do poddanych, ale również dba o to, aby mieli wszystko, co potrzebne. Gościnę znajduje u pana Zamojskiego. Ten prosi go o odwiezienie Anusi Borzobohatej–Krasieńskiej do Sapiehy.ROZDZIAŁ TRZYDZIESTY PIĄTYKmicic przeczuwa podstęp, jednak decyduje się na odesłanie Tatarów do Krasnegostawu. Wieczorem wyrusza odwieźć Anusię, ale dostaje list, aby ją odwieźć z powrotem. Każe jednak jechać dalej. Na umówiony znak Tatarzy wyskakują z kryjówek i rozbrajają oddział, co pozwala odwieźć niewiastę do domu.ROZDZIAŁ TRZYDZIESTY SZÓSTYSapieha przyjmuje Kmicica, a ten wyjawia mu prawdę o sobie. Anusia zostaje odesłana do Grodna.ROZDZIAŁ TRZYDZIESTY SIÓDMYKmicic jedzie przodem, aby zorientować się w sytuacji. Po paru dniach Tatarzy dostarczają list od Kmicica. Kmicic pisał, że ciągle napada na wroga i przejmuje transporty żywności, aby nie dotarły do księcia Bogusława. Radzi hetmanowi, by uderzył na wroga, który jest teraz bardzo osłabiony.ROZDZIAŁ TRZYDZIESTY ÓSMYPrzybywa Sakowicz i chce ustalić jak najlepsze warunki ewentualnego rozejmu. Dowiedział się, iż Soroka został uwięziony przez Bogusława.ROZDZIAŁ TRZYDZIESTY DZIEWIĄTYKmicic błaga o uwolnienie przyjaciela. Bogusław się nie zgadza. Mało tego – na jego oczach każe wbić ofiarę na pal. Szlachcic przemawia, namawia do walki za ojczyznę.ROZDZIAŁ CZTERDZIESTYRozpoczyna się bitwa. Kmicic naciera na wojska Bogusława, jednak zostaje ponownie zraniony przez księcia. Szwedzi ponoszą porażkę. Andrzej chce uwolnić ukochaną, ale za radą Wołodyjowskiego i Kordeckiego postanawia najpierw zawalczyć o ojczyznę, a w następnej kolejności o sprawy prywatne.3) Tom trzeciROZDZIAŁ PIERWSZYKarol Gustaw zmierza na południe kraju. Dotkliwe spotkania są z Czarnieckim, gdyż unika on poważniejszych bitew. Pod Gołębiem Czarniecki przegrywa, jednak to tylko chwilowe niepowodzenie.ROZDZIAŁ DRUGILaudańska i szebekowa chorągiew przybywa do Zamościa. Tam organizowane są zabawy i uczty. Król szwedzki umacnia Lublin, a następnie udaje się do Zamościa.ROZDZIAŁ TRZECIOblężenie Zamościa. Zagłoba drwi z przysłanego poselstwa. Król szwedzki przyrzeka władcy polskiemu województwo lubelskie w zamian za możliwość wpuszczenia wojsk na teren miasta. Wygłodzona armia po kilkudniowym oblężeniu rusza dalej na południe.ROZDZIAŁ CZWARTYWojska szwedzkie docierają do Jarosławia i tam odpoczywają. Podjazd Karola Gustawa wpada w zastawioną przez Czarnieckiego pułapkę. Do walki rusza też Wołodyjowski, walczy z samym Kannebergiem. Te drugi szybko ginie od ciosów.ROZDZIAŁ PIĄTYW obozowisku szwedzkim nastaje panika. Król nakazuje odwrót. Czarneckiemu zależy na połączeniu się wojsk. Zagłoba dobrowolnie oddaje się pod komendę Czarnieckiego. ROZDZIAŁ SZÓSTYCzarniecki jedzie na spotkanie z Lubomirskim. Karol Gustaw przystaje we wsi Rudnik, o czym służący proboszcza donosi Polakom. Następuje atak i wrogowie giną od szabli Polaków.ROZDZIAŁ SIÓDMYSzwedzi rozstawiają obóz warowny równolegle do podbijania przez Czarnieckiego Sandomierza. Wodzowie litewscy i polscy zasiadają wspólnie na jednej uczcie. Dochodzi do spotkania Zagłoby, Wołodyjowskiego, Kmicica, Rocha Kowalskiego i Skrzetuskiego. Roch pod wpływem alkoholu dostaje się do nieprzyjaciela i zostaje uwięziony.ROZDZIAŁ ÓSMYZagłoba jest zdruzgotany utratą Rocha, gdyż zaczął traktować go niczym krewnego. Roch przypadł władcy szwedzkiemu do gustu i został wypuszczony na wolność. Powrócił do swojego obozu.ROZDZIAŁ DZIEWIĄTY20 marca na pomoc Królowi Gustawowi przybyły wojska dowodzone przez generała Szteinboka i oddziały margrabiego badeńskiego. Pod Warką ma miejsce bitwa, gdzie Szwedzi ponoszą porażkę.ROZDZIAŁ DZIESIĄTYCzarniecki dowiaduje się o podążaniu Karola Gustawa w stronę Warszawy. Wołodyjowski otrzymuje nakaz połączenia się z wojskami sapieżyńskimi.ROZDZIAŁ JEDENASTYChorągiew laudańska podąża spod Lublina wraz z oddziałami Sapiehy. Wołodyjowski podczas oblężenia miasta uczy Kmicica posługiwania się szablą. Lublin kapituluje. Wojska udają się do Warszawy i tam rozpoczynają oblężenie. Sapieha co wieczór wydaje uczty. Podczas jednej z nich zastają zaatakowani przez Szwedów. Atak odwrócił uwagę, co pozwoliło wojskom przedrzeć się do stolicy niepostrzeżenie.ROZDZIAŁ DWUNASTYKarol Gustaw stacjonuje wraz z oddziałami w Prusach, natomiast w Warszawie jest wielu szwedzkich oficerów, gdyż stolica jest rządzona przez Wittenberga. Powodem jest też obecność bogactw, które Szwedzi przywłaszczyli podczas bitew. Władca nie wierzy, iż Polacy byliby skłonni zbliżyć się do Warszawy, żeby ją odbić. Jednak się pomylil. 15 czerwca polski król przeprowadza atak na miasto. Pomimo jego odparcia, w rękach Polaków pozostał bardzo dobrze umocniony fort ziemny.ROZDZIAŁ TRZYNASTYPrzyjeżdżają Czarniecki i Zamojski. Polacy chcą ostatecznie przeprowadzić szturm. Dochodzi do spotkania Kmicica z Hasslingiem. Ten opowiada mu co się wydarzyło w Taurogach, czyli o zalotach Bogusława, a nawet próbie oświadczyn. Oleńka jednak je odrzuciła. Bogusław planował siłą ją zdobyć, jednak na szczęście zachorował. Później wyjechał nieopodal Tykocina i tam porwał Anusię. Obie kobiety zaprzyjaźniły się i podbiły serca wszystkich oficerów. ROZDZIAŁ CZTERNASTYSzturm nastąpił pierwszego lipca. Polacy postanawiają zaatakować z kilku stron jednocześnie. Męstwem wyróżnił się Zagłoba. Wściekła szlachta prawie zabiła Wittenberga i innych generałów. Mieli być więzieni w Zamościu. Andrzej wyrusza na Litwę aby prowadzić wojnę podjazdową.ROZDZIAŁ PIĘTNASTYBogusław za wszelką cenę chce zdobyć Oleńkę. Proponuje jej rozmaite kosztowności. Kobieta jest wewnętrznie rozdarta, gdyż pomimo tego, że Kmicic jest zdrajcą ojczyzny, to ona i tak darzy go bardzo silnym uczuciem. Po paru miesiącach na jaw wychodzi fakt, iż książę jest szwedzkim sprzymierzeńcem. Postanawia uciec do Puszczy BiałowieskiejROZDZIAŁ SZESNASTYPlany Oleńki pokrzyżował niespodziewany powrót Bogusława. Mężczyzna bowiem dowiedział się o kosztownościach Billewiczów. Tomasz zamierza jechać po nie wraz z niewiastą, jednak książę wyczuwa podstęp. Dochodzi do kłótni pomiędzy tą dwójką.ROZDZIAŁ SIEDEMNASTYBogusław przeprasza Tomasza i prosi o rękę Oleńki. Ta jednak przypomina o testamencie, z którego jasno wynika, że należy do kogoś innego. Opiekun kobiety mówi o tym księciu i zostaje uderzony. Władca biegnie do komnaty dziewczyny i tam dostaje ataku choroby.ROZDZIAŁ OSIEMNASTYDwa dni później książę odzyskuje przytomność. Trzeciego zaś wyrusza na Podlasie. Wykopuje po drodze pieniądze Billewiczów, o czym powiadamia Tomasz i Oleńkę listownie.ROZDZIAŁ DZIEWIĘTNASTYOleńka prosi Hasslinga o pomoc w ucieczce, jednak dla niego najwyższą wartością jest honor i dlatego jej odmawia, gdyż pilnowanie uwięzionych było jego obowiązkiemROZDZIAŁ DWUDZIESTYW Taurogach pojawia się Anusia i zaprzyjaźnia się z Billewiczami. Docierają do niej informacje o planach ucieczki. Pomimo możliwości pomocy, wszyscy postanawiają zaczekać, aż w okolicy pojawi się jakiś większy polski oddział. Dobiegają tam też wieści o nowym bohaterze jakim był Babinicz.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY PIERWSZYPo dwóch tygodniach wracają wojska Bogusława. Książę nadal jedzie do Prus. W Taurogach zostawia Sakowicza, gdyż ten pragnie starać się o rękę Anusi.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY DRUGIPo odjeździe Bogusława dowództwo przejmuje Sakowicz. Ten zupełnie stracił głowę dla pięknej kobiety. Tomasz wymyka się z Taurogów i razem z innymi członkami rodu Billewiczów organizuje oddział mający walczyć ze Szwedami. Sakowicz chce wyjechać do Prus. Ze względu na prośbę Anusi zabiera ze sobą więźniów. Dotarła wieść o kapitulacji Warszawy. Mężczyzna dowiaduje się, że Bogusław ma zamiar rozegrać ostateczną walkę o stolicę Polski. Kobieta prosi oficera o pomoc w jej ucieczce. ROZDZIAŁ DWUDZIESTY TRZECIBogusław razem z generałem Duglasem i Radziejowskim starają się złapać oddział Kmicica. Ten jednak jest nieuchwytny.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY CZWARTYKmicic atakuje ziemie pruskie. Tam jego żołnierze mogą ulżyć swojej brutalnej naturze poprzez walkę. Po przyłączeniu się do Gosiewskiego, razem podążają do Prostki. Dociera do nich informacja o śmierci Rocha Kowalskiego, który to stoczył bój z samym królem Szwedów. Kiedy ten miał go zabić, został zastrzelony przez Bogusława.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY PIĄTYGosiewski decyduje się zaatakować wroga na otwartej przestrzeni. Pierwsi do walki staja Kmicic wraz ze swoimi Tatarami, za nimi zaś dołączają pozostałe chorągwie. Wojska wrogów zostają rozbite, zaś Bogusław walczy z Andrzejem. Szlachcic ciężko zranił księcia. Od śmierci ochronił go szantaż. Bogusław zagroził, iż Kmicic go zabije, to Oleńka zginie. Mężczyzna oddaje wroga Tatarom, by doprowadzili go przez trybuna, gdzie dostanie odpowiednią karę za zdradę.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY SZÓSTYAnusia i Oleńka uciekają z Taurogów. Chronią się przy zmierzającym do Wodoktów Tomaszem. Dochodzą wieści o porażce Bogusława i wygranej Babinicza. Anusia pisze do niego aż dwa listy z prośbą o pomoc. Posłańcy, którzy mieli je dostarczyć ginął, a treści zostają przechwycone przez wroga.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY SIÓDMYSakowicz pragnie zemsty na Anusi. Szuka jej. Dostaje listy skierowane do Babinicza. Podstępem odpisuje, iż niedługo zjawi się u Wodoktów. Tomasz rozpoczyna organizowanie okolicznej szlachty w Wołmontowiczach. Sakowicz tam uderza i zdobywa przewagę. Kiedy jednak górą są Szwedzi, zjawia się Kmicic i rozbraja wroga. Jedzie w pogoń za Szwedami.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY ÓSMYSzwedzi kierują się do Androniszek, gdzie toczy się ostateczna walka. Wróg przegrywa. Kmicic odnajduje listy od Anusi. Postanawia wrócić i zobaczyć się z Oleńką. Plany krzyżuje mu wiadomość od Gosiewskiego, z której wynika, iż ma niezwłocznie stawić się na południu. Powodem jest pojawienie się nowego oddziału, który trzeba zniszczyć. Mimo bólu decyduje się najpierw pomóc ojczyźnie.ROZDZIAŁ DWUDZIESTY DZIEWIĄTYWróg pokonany. Wszystko zaczyna się normować. Oleńka mieszka w Wodoktach i planuje wstąpić do klasztoru. Jadąc do Mitrynów, spotyka wóz, który otoczony jest przez kilku jeźdźców. Wewnątrz znajdował się ciężko ranny Kmicic. Kobieta niezwłocznie wysłała do konającego szlachcica księdza, a sama zaś modli się w jego intencji. Po kilku dniach okazuje się, iż mężczyzna wróci do zdrowia i nie umrze. Niewiasta cieszy się ogromnie, jednak nie może wybaczyć mu czynów, które w przeszłości popełnił.ROZDZIAŁ TRZYDZIESTYPo kilku tygodniach Kmicic udał się na niedzielną mszę do Upity. W ławce, gdzie siedział, była również ukochana wraz z opiekunem. Po mszy zostaje odczytany list Jana Kazimierza, w którym Andrzej za służbę ojczyźnie – pod nazwiskiem Babinicz – zostaje całkowicie oczyszczony i zrehabilitowany. Oleńka po tym czuje się niegodna miłości mężczyzny, gdyż tyle wycierpiał, i szybko odjeżdża do Wodoktów. Tam pojawia się też Kmicic. Odbywają się podwójne zaręczyny – Kmicica i Oleńki oraz Anusi i Wołodyjowskiego.Po ślubie Andrzej znów pojechał na wojnę, gdzie zwyciężał. Za to zostaje mianowany przez Jana Kazimierza upickim starostą. Od tej pory ma spokojne życie i może cieszyć się piękną żoną.

Cała szkoła w Twojej kieszeni

Sprawdź pozostałe wypracowania:

Język polski:

Geografia:

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wykryto AdBlocka

Wykryto oprogramowanie od blokowania reklam. Aby korzystać z serwisu, prosimy o wyłączenie go.