Władca Pierścieni – Powrót Króla - Władca Pierścieni – Powrót Króla – J.R.R. Tolkien – Streszczenie szczegółowe

Dla przypomnienia: Poprzedni tom „Władca Pierścieni. Dwie Wieże” zakończył się pokonaniem orków przez entów oraz rozmową Gandalfa z Sarumanem, wykluczeniem go z Białej Rady i bractwa czarodziejów, po czym Gandalf wraz z Pippinem wyruszył do Gondoru na grzbiecie białego rumaka Cienistogrzywego. Księga IV zakończyła się zaatakowaniem Frodo przez wielkiego pająka Szelobę, pokonaniem bestii przez Sama oraz porwaniem Bagginsa przez orków do wieży Cirith Ungol, pod której bramami zemdlał ze zmęczenia Sam.

„Władca Pierścieni. Powrót Króla”
Księga V
Gandalf i Pippin docierają do Gondoru na Cienistogrzywym, lecz z trwogą dostrzegają czerwone płomienie na Amon Din, na Eilenach, rozbłyski na Nardol, Erelas, Min-Rimmon, Kalenhad, Halifirien na granicy Rohanu. Gandalf obwieszcza z przerażeniem, że wojna się zaczęła. Czarodziej i Pippin przedstawili się żołnierzowi w grubym płaszczu. Zostali przepuszczeni i udali się w końcową podróż, aż dotarli pod Wielkie Wrota Gondoru. Obaj udają się do namiestnika kraju. Gandalf mówi Pippinowi, aby nie mówił nic o Aragornie, ponieważ namiestnik Denethor wolałby teraz nie usłyszeć o śmierci swojego spadkobiercy i możliwości przybycia innego wojownika, który ma prawo zażądać tronu. Hobbit obiecał nie poruszać tematu obieżyświata. Podróżnicy udali się na spotkanie do namiestnika, którego Gandalf przywitał władcę. Denethor zaczął mówić o Boromirze, ponieważ jego żołnierze przynieśli mu jego róg rozbity na dwie części. Pippin przyznaje, że syn Denethora zmarł 13 dni temu. Namiestnik nakazał Hobbitowi opowiedzieć o śmierci jego spadkobiercy, wiec Pippin tak zrobił. Namiestnik wzbudza wielki szacunek i podziw w Pippinie. Postanawia zaoferować Gondorczykowi swoje usługi. Pippin wymawia słowa przysięgi, obiecując wierność Gondorowi, a Denethor pasujego na rycerza Gondoru. Hobbit otrzymuje miecz. Gandalf wspomina o wygranej bitwie Theodena w dolinie Helmowego Jaru oraz ze smutkiem przypomina, że teraz siły Saurona zaatakują Gondor. Wspomina jednak, że wojska Rohanu przybędą na pomoc. Wspomina również o pokonaniu orków Sarumana, złamaniu różdżki zdradzieckiego czarodzieja, wygania go z Białej Rady i bractwa czarodziejów oraz podbiciem Isengardu i wieży Orthanku. Gandalf wysłał Pippina, aby wyruszył i sprawdził czy koń Cienistogrzywy jest dobrze zaopatrzony. Hobbit potwierdził to. Spotyka w stajni Beregonda, który komplementuje wielkiego rumaka. Pippin wraz z nowo poznanym kompanem udał się najeść i odpocząć. W nocy hobbita zbudziła łuna światła, która w padała przez szparę w kotarze. Pippin dostrzegł Gandlfa, który obwieścił mu, że Faramir, syn Denethora powrócił do Gondoru. Hobbit po chili wrócił do snu.
W tym samym czasie, Gandalf w nocy odjechał wraz z Pippinem na grzbiecie Cienistogrzywego do Gondoru. W Rohanie pozostał tylko Gimli, Aaragorn i Legolas. Obieżyświat powiadamia swoich przyjaciół, ze król Theoden dostrzegł jakiś cień, mknący po niebie, wiec wraca pod osłoną nocy do górskich twierdz. W stolicy, Edorasie, do której dotrze po czterech dniach dokona przeglądu wojska. Następnie wszyscy żołnierze wyruszą do Gondoru na ratunek. Aragorn postanowił pozostawić Merry’ego królowi. Hobbit jednak bardzo chciał wyruszyć z przyjaciółmi na bitwę. Wkrótce wszyscy wraz z niedobitkami z bitwy w dolinie Helmowego Jaru na 24 koniach pomknęli do stolicy Rohanu. Wtem Theoden zostaje powiadomiony o jeźdźcach, którzy go ścigają. Jednym z nieznajomych przybyszów okazał się być Helbarad Dunadan, Strażnik Północy. Pragnie ze swoimi pobratymcami wziąć udział w Wojnie o Pierścień, na co otrzymuje pozwolenie. W zamku Merry zaoferował władcy swoje usługi. Theoden pasował go na rycerza Rohanu i podarował mu swój miecz. Przybywa Aragorn, który obwieszcza swój plan udania się Ścieżkę Umarłych, aby pozyskać nowych sprzymierzeńców i kompanów w wojnie. Theoden jest zszokowany. Obieżyświat, Legolas i Gimli żegnają się z Merrym i Theodenem. Trójka przyjaciół wyruszyła na Ścieżkę Umarłych. Eowina poprosiła Obieżyświata, aby pozwolił jej dołączyć do wyprawy, jednak Aragorn się na to nie zgodził. Księżniczka nieco posmutniała. Obieżyświat, Gimli i Legolas opuścili Edoras i skierowali się na Ścieżkę Umarłych.
Król Rohanu udał się do Warowni Dunharrow, aby sprawdzić swoje wojska. Władca zostaje powiadomiony od Eowiny o wyruszeniu Obieżyświata na Ścieżkę Umarłych. Przybywa konny posłaniec z Gondoru, który przyniósł znak wojenny – czerwoną strzałę, ponieważ jego kraj potrzebuje pomocy i sprzymierzeńców. Theoden obiecuje wyruszyć do Gondoru za kilka dni. Merry zostaje obudzony przez jednego z żołnierzy Rohanu, który obwieszcza, że hobbit został wezwany do króla. Okazuje się, że nadeszła ciemność z Mordoru i trzeba wyruszyć na wojnę. Król decyduje się nie zabierać na bitwę Merry’ego. Hobbit jest rozżalony. Eowina przebiera się w męski strój i jako Dernhelm oferuje Merry’emu podróż z nią. Księżniczka chce udawać rycerza i wziąć udział w wojnie. Merry bez zastanowienia przystaje na propozycję nowo poznanego wojownika.
Pippin obudził Gandalfa. Zjedli razem skromny posiłek. Hobbit udał się do Denethora, który chciał sprawdzić, do czego nadaje się Pippin, aby wydać mu rozkazy. Stał się Strażnikiem Wieży. Przybył do miasta Faramir, syn namiestnika Denethora. Miał bladą twarz. Stał dumny przy wojownikach, był niezwykle podobny do brata Boromira. Pippin przywitał się z Faramirem. Brata Boromira napojono i najedzono. Przy posiłku Faramir opowiadał o tym, jak spotkał innego hobbita Frodo. Gandalf był zdziwiony, ale również szczęścili. Była nadzieja na pokonanie Saurona. Dochodzi do małej sprzeczki pomiędzy Denethorem a Faramirem, po której Gandalf wyznaje, że nie ufa namiestnikowi. Faramir żegna się z przyjaciółmi i wyrusza do Osgiliath, aby wspomóc swoich żołnierzy. Przed odejściem brat Boromira wyznaje, że z Frodo widziała podróżującą jeszcze jedna osobę, bardzo zgarbioną. Pippin domyśla się, że był to Gollum, ale nie wie, czemu Baggins pozwoliłby Smeagolowi dołączyć do siebie. Faramir żegna się i wyjeżdża. Po jakimś czasie ze swojej podroży, w którą się udał, powrócił Gandalf wraz z wozami z niedobitkami z walki w Strażnicach na Grobli. Wojska Denethora przygotowują się na nadejście sil Saurona. Wszyscy mają nadzieję na szybkie przybycie jeźdźców z Rohanu. Do miasta przybył na koniu książę Dol Amrothu, obejmujący w siodle rannego Faramira. Wszyscy byli zasmuceni stanem syna namiestnika. Denethor płakał nad ciężko rannym synem. Namiestnik pogrążył się w rozpaczy i odmówił poprowadzenia żołnierzy. Gandalf przejął jego funkcję i sam dowodził armią. Pippin odbył, krótką rozmowę z Denethorem i dostrzegł szaleństwo i wielką rozpacz na jego twarzy. Postanowił szybko znaleźć Gandalfa dopóki ie jest za późno. Brama Gondoru pękła. Gandalf stanął oko w oko z Wodzem Nazguli – Czarnym Jeźdźcem. Nakazał upiorowi wracać do jego otchłani. Czarodziej rozpoczął walkę z najeźdźcą. Wtem zagrzmiały rogi. Przybyli jeźdźcy Rohanu.
W tym samym czasie, Merry już czwarty dzień podróżował z niejakim Dernhelmem, którym w rzeczywistości była księżniczka Eowina. Dołączyła do bitwy pod Minas Tirith niedługo po wojskach Rohanu, ponieważ król nie mógł wiedzieć, że przybył pomimo jego zakazu. Wtem na pole bitwy przyleciał skrzydlaty stwór. Ugodził on dziobem Eowinę. Nie cofnęła się przecięła szyję potwora. Nagle pojawił się Czarny Jeździec, górujący nad księżniczką. Uderzył Eowinę swoją buławą. Dziewczyna padła na ziemię. Stwór podszedł i uniósł buławę po raz drugi. Jeździec chybił, ponieważ zaszedł go od tyłu Merry i przeciął jego ścięgno pod kolanem. Eowina podniosła się z kolan i zadała ostateczny, silny cios, zabijając przeciwnika. Księżniczka padła na twarz obok trupa Jeźdźca. Merry dostrzegł króla obok księżniczki. Podszedł do Theodena, który poległ w walce, ucałował jego dłoń i pożegnał się. Merry poprosił o wybaczenie, ponieważ złamał zakaz króla. Ten tylko się uśmiechnął. Króla i księżniczkę zaniesiono do uzdrowicieli. Wszyscy byli zdziwieni, że kobieta brała udział w wojnie. Przybyli Korsarze z Umbaru. Powrócił również Aragorn w towarzystwie Gimliego i Legolasa. A za nimi armia nieżywych wojowników. Obieżyświat zaproponował im wybaczenie za zdradę i wieczny odpoczynek, ale w zamian za pomoc w wygraniu Wojny o Pierścień. Na czole Aragorna świeciła Gwiazda Elendila.
Pippin dobiegł do czarodzieja i poprosił go o pomoc. Obawiał się o życie Faramira. Pippin wytłumaczył, że Denethor wszedł do grobowca, zabierając ze sobą brata Boromira. Bał się, że namiestnik będzie chciał spalić żywcem siebie i syna. Hobbit wraz z Gandalfem udali się szybko do owego grobowca. Na szczęście czarodziej przerwał próbę samobójczą. Faramira przeniesiono na nosze. Namiestnik trzymając rozżarzony kryształ i sztylet chciał podejść do syna, lecz drogę zagrodził mu Beregond. Denethor wyraził swój sprzeciw, co do zostania Aragorna królem Gondoru. Następnie cisnął płonący żagiew na stos i się spalił. Bitwa się zakończyła. Odepchnięto Nazgule od Minas Tirith. Faramira otrutego strzałą zaprowadzono do Domu Uzdrowień. Aragorn przybył do uzdrowicieli i uleczył dotykiem Faramira i Eowinę. Brat Boromira i księżniczka obudzili się. Sprawdzono stan żołnierzy, aby dowiedzieć się ilu z nich może ruszyć dalej do bitwy. Postanowiono wyruszyć do Czarnej Bramy, aby tam zaatakować sługi Saurona i odwrócić uwagę od Froda, by pozwolić mu w spokoju zniszczyć pierścień. Dwa dni później armia wyruszyła do bitwy. Kiedy dotarli na miejsce przybył do nich posłaniec z Mordoru. Obwieścił, że Frodo został pojmany i straci życie. Jako dowód pokazał krótki miecz, który zwykł nosić przy boku Sam, szary płaszcz spięty klamrą elfów oraz kolczugę wykonaną z mithrilu, która Frodo ukrywał pod zniszczonym wierzchnim ubraniem. Posłaniec zażądał wycofania się „Bandy Gondoru” poza Anduinę i złożenie przysięgi, ze nigdy więcej nie ośmielą się zaatakować Saurona. Wszystkie ziemie na wschód od Anduiny należeć miałyby do Saurona. Kraj położony na zachodnim brzegu Anduiny aż do Gór Mglistych stałby się lennem Mordoru. Mieszkańcom tych obszarów nie wolno by było posiadać broni, a sprawami wewnętrznymi zarządzaliby mieszkańcy. Ponadto pomogą odbudować Isengard, który należeć będzie do Saurona. Osadziłby w wieży swojego pełnomocnika innego niż Saruman. Gandalf uznał ro za oszustwo i nie przyjął propozycji „pojednania”. Miał nadzieję tylko, że Frodo zdąży na czas dotrzeć do Szczeliny Zagłady i zniszczyć pierścień. Zaczęła się kolejna bitwa, podczas której wilki troll zaatakował Beregonda. Pippin dźgał bestię mieczem, a ta padła. Hobbit przygnieciony stracił przytomność.

Księga VI
Sam odzyskał przytomność, dźwignął się z ziemi i zorientował się, że znajduje się przed bramą Cirith Ungol. Przeszedł ciemnym korytarzem aż do kamiennych drzwi, których nie mógł otworzyć. Pokonał je górą i zsunął się na ziemię. Jeszcze przeszedł kilkadziesiąt kroków aż ujrzał Orodruinę, Górę Ognia oraz Górę Przeznaczenia. Sam brnął dalej, mając nadzieje, że idzie w dobrym kierunku. Odnalazł przyjaciela nagiego na stosie brudnych szmat. Sam pomógł Frodo wydostać się z wieży. Reszta Mordoru była prawie pusta, nie licząc kilku patroli orków. Frodo był zmęczony i wyczerpany. Powiedział Samowi, że czuje, iż zemdleje i nie może już dalej iść. Nie wie, co się z nim dzieje. Sam próbował go zmotywować, aby wykrzesał jeszcze resztki siły i dotarł do Szczeliny Zagłady. Na szczęście mu się dało. Powiedział Frodo o Gollumie i jego zdradzie. Po pewnym czasie wędrówki Bagginsowi zrobiło się zimno. Sam podał mu swój płaszcz. Nad hobbitami przeleciał Czarny Jeździec. Obaj mężczyźni schowali się pod wielkim głazem i przeczekali aż sługa Saurona odleci. Później zaczęli dalszą wędrówkę do Góry Przeznaczenia. Frodo potrzebował odpoczynku. Sam rozglądał się za jakakolwiek jamą, do której mogliby wpełznąć i odetchnąć, chociaż na chwilę. Nic nie znalazł. Wszędzie były tylko pustkowia. Hobbici weszli pod zasłonę splątanych cierni i odpoczęli. Pierwszy spał Frodo, a Sam pilnował, aby nic się do nich nie zbliżyło. Po kilku godzinach wznowili wędrówkę. Sam powiadomił Frodo, iż ponownie śledzi ich Gollum. Baggins niestety nie przejął się tym nazbyt. Nakazał przyjacielowi przespać się i odpocząć. Sam zasnął. Kolejnego dnia wpadli w zasadzkę. Byli ścigani przez orków aż do urwiska, z którego nie mogli w żaden sposób zejść. Sługi Saurona pomyliły jednak hobbitów z innymi orkami, należącymi do ich kompanii. Nakazały dołączyć do tylnych szeregów. Hobbici gonili za żołnierzami, aż opadli z sił. Orkowie byli dosyć porywczą rasą, więc nikogo pewnie nie zdziwi, ze niedługo później doszło do sprzeczek i bijatyk. Wykorzystał to Frodo z Samem i uciekli od owczej kompanii Saurona. Sam ocenił, że miejsca docelowego dzieli ich jakieś 50 mil, czyli tydzień wędrówki, patrząc na stan Frodo. Po dłuższej wędrówce Baggins nie miał już sił iść dalej. Jego wierny przyjaciel Sam wziął go na plecy i zaniósł pod samą Szczelinę Zagłady. Frodo chciał pozbyć się pierścienia i cisnąć go w ogień, z którego powstał, lecz nie potrafił. Magiczny przedmiot już zmącił jego umysł i nie było odwrotu. Wtem pojawił się Gollum, nazywający Bagginsa oszustem. Odgryzł hobbitowi palec, na którym miał wsunięty pierścień. Uradowany odzyskaniem skarbu cofnął się do tyłu. Stracił równowagę i wpadł z pierścieniem do Szczeliny Zagłady. Pierścień został zniszczony a Sauron pokonany. Wokół hobbitów zaczęła pojawiać się lawa. Śmiałkowie myśleli, że już zginą, gdy nagle na niebie pojawiły się olbrzymie orły. Pochwyciły hobbitów i wzbiły się w powietrze. Zaniosły bohaterów do Minas Tirith.
W stolicy Gondoru wszyscy powitali Froda i Sama jak bohaterów, którymi z resztą przecież byli. Mieszkańcy i wojownicy, którzy przeżyli radowali się. Sprzymierzeńców Saurona wypuszczono i pozwolono im wrócić do ich krain. Aragorn został koronowany na króla Gondoru, a Arwena, która wyrzekła się dla ukochanego swojej nieśmiertelności, została jego żoną. Faramir z kolei zakochał się z wzajemnością w księżniczce Eowinie. Po uroczystościach i świętowaniu wszyscy się rozeszli. Frodo ze swoimi przyjaciółmi hobbitami wrócił do Hobbitonu, do Shire. Na miejscu okazało się, że mieszkańcy są terroryzowani przez niejakiego Sharkeya, który wycinał lasy, aby uprzemysłowić region. Jego banda zmusza hobbitów do pracy. Nasi bohaterowie organizują powstanie i obalają rządy Sharkeya. Ciemiężyciel okazuje się być Sarumanem, którego ciało po śmierci szybko się rozkłada, a dusza ulatuje na wschód. Wszyscy dbają o odbudowę Hobbitonu. Sam sadzi na miejsca ściętych drzew nasiona, które otrzymali od Galadrieli. Niedługo później żeni się z piękną kobietą Różą Cotton. Nastaje spokój. Po wielu latach Frodo wraz z Bilbo, Gandalfem i wieloma elfami postanawia odejść na Najdalszy Zachód. Do Szarej Przystani odprowadza ich Sam, Merry i Pippin, chcący dobrze pożegnać swojego najlepszego przyjaciela. Frodo ustanawia Sama swoim dziedzicem i przekazuje mu swój majątek. Baggins żegna się z przyjaciółmi i odchodzi na zawsze. Sam wraca z powrotem do Shire do swojej żony Róży Cotton i dziecka. Odejście Froda było symbolicznym zamknięciem Trzeciego Tysiąclecia.

Cała szkoła w Twojej kieszeni

Sprawdź pozostałe wypracowania:

Język polski:

Geografia:

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wykryto AdBlocka

Wykryto oprogramowanie od blokowania reklam. Aby korzystać z serwisu, prosimy o wyłączenie go.