Dyktanda | Ortografia i Dyktando Online | Dyktanda.pl
facebook


wakacyjny mistrz ortografii

Rozwiąż dyktando

Żarty żółwia

Był sobie raz pewien łwik, co odził w łty btka. W całym mieście znał wszystkie ciekawe zakątki i adne istorie, czy arty nie były m obce. Mwili o nim ytry łw. Nie miał za wiel pyjacił, bo wszyscy bali się jego ytrości. Pewnego dnia, gdy peadzał się licą, zawa lisa. Szybko obmyślił w głowie plan i podszedł do lisa od tył. Gdy był wystarczająco blisko, podskoczył głośno padając, jednocześnie klaszcząc w ręce. Lis od raz wykyknął, e to pewnie ytry łw i bez odwrcenia się w tył, ciekł. Żłwik zadowolony z siebie odszedł szkając kolejny ''ofiar'' swoi artw. Idąc dalej licą wdepnął w błotną kałę i brdził oraz polapał swoje łte bciki.

Nie pejął się tym wypadkiem i niestrdzony, poszedł szkać kolejny osb, ktre miałyby lec jego artom. Po około tydziest te minta napotkał Panią Je rabinwnę. Jako i nigdy nie brakowało m nowy pomysłw, wymyślił kolejną zasadzkę- padł na ziemię, dając, e zasłabł. Znał dobe Panią Je rabinwnę i wiedział, e jest bardzo wraliwa na takie wydaenia. Jak się spodziewał Jeka rabinwna wystraszyła się, zaczęła kyczeć i wołać o pomoc. Żłwik natymiast wstał i ciekł, co sił w swoi łty btka, na mały nka. śmieając się yte, poma jej na poegnanie.