Sachem - Opracowanie

AutorHenryk Sienkiewicz herbu Oszyk urodził się 5 maja 1846 roku, a zmarł 15 listopada 1916 roku. Jego najbardziej znany pseudonim to Litwos. Był nowelistą („Sachem”, „Janko Muzykant”, „Szkice węglem”, „Latarnik”), powieściopisarzem („Quo vadis”, „Krzyżacy”, „Ogniem i mieczem”, „Potop”, „Pan Wołodyjowski”, „W pustyni i w puszczy”) i publicystą. W roku 1905 został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za całokształt twórczości.Gatunek„Sachem” jest nowelą. To bardzo krótki jednowątkowy utwór epicki napisany prozą. Jest zwarty kompozycyjnie, ma wyraźnie zarysowaną akcję, punkt kulminacyjny i puentę. Dotyka tematów społecznych, a tu – również patriotycznych (autuchtoni – Polacy, przybysze – zaborcy).Geneza utworuUtwór powstał w roku 1889. Henryk Sienkiewicz podróżował od dłuższego czasu po Ameryce. Obserwował na bieżąco relacje społeczne i zmiany. Rdzennych mieszkańców pozbawiano praw do ich ziem, przesiedlano do rezerwatów, odbierano im ich kulturę i tradycje. „Sachem” porusza problem autochtonów i ich potomków oraz najeźdźców narzucających swoje zasady tubylcom. Jednocześnie nawiązuje do sytuacji Polski i Polaków (zabory).Czas i miejsce wydarzeńCzas akcji to XIX wiek. Wtedy to kolonizatorzy z Europy wypierali Indian z ich ziem. Miejscem akcji jest miasteczko zbudowane przez niemieckich osadników (Antylopa w stanie Teksas) na gruzach indiańskiej osady (Chiavatta), której mieszkańców wymordowali przybysze.Bohaterowie1. Sachem – tytułowy bohater noweli (sachem to wódz); ostatni przedstawiciel indiańskiego plemienia Czarnych Wężów; syn wodza plemienia; wygląda na człowieka dumnego, pełnego godności, potężnego; przypomina dzikie zwierzęta – jaguara i orła; ma muskularne ciało, wyraziste rysy twarzy, zimne oczy; na głowie nosi pióropusz, a przy sobie ma nóż i toporek; jego imię indiańskie to Czerwony Sęp (tak go nazywają w cyrku); wydaje się, że jest mścicielem, który zgładzi oprawców swoich przodków; szybko okazuje się, że sachem grał swoją rolę na potrzeby przedstawienia – z miską w ręce zbiera pieniądze, potem pije piwo i je knedle w karczmie; jest on zasymilowany z ludnością niemiecką, jest częścią trupy cyrkowej, nie myśli o swojej przeszłości, nie ma w nim żądzy zemsty, ceni wygodne życie, które zna;
2. Dyrektor cyrku – człowiek interesów; sprytny biznesmen, który wykorzystuje wciąż żywą historię, by na niej zarobić; manipulator, który wpływa na emocje widowni;
3. Mieszkańcy Antylopy – osadnicy niemieccy; ludzie, którzy brali udział w rzezi Indian, a także ci, którzy przyjechali po wydarzeniach sprzed piętnastu lat; określani jako dobrzy, pobożni, uczciwi, pracowici, rzetelni, mimo że wcześniej działali podstępnie i okrutnie.TreśćW Antylopie, mieście położonym w stanie Teksas, mieszkańcy tłumnie zmierzali na przedstawienie cyrkowe. Do tej pory nie było tu takiej rozrywki. Głównie dlatego, że miasteczko powstało zaledwie piętnaście lat wcześniej, na gruzach osady indiańskiej, Chiavatty. Była to stolica Czarnych Wężów, plemienia, które nie żyło w zgodzie z niemieckimi osadnikami zamieszkującymi Berlin, Gründenau i Harmonię. Indianie bronili swego terytorium i zupełnie nie doceniali wnoszonej przez przybyszów cywilizacji, za to skalpowali ich bezlitośnie. Kolonizatorzy napadli pewnej nocy na Chiavattę i spalili ją doszczętnie, zabijając jej mieszkańców. Po pięciu latach w Antylopie było już dwa tysiące nowych mieszkańców. W szóstym roku odkryto kopalnię żywego srebra, czyli rtęci, a w siódmym powieszono ostatnich wojowników Czarnych Wężów. Miasto rozwijało się bez przeszkód. Wychodziły w nim dwa dzienniki i tygodnik, wznosiły się trzy szkoły, w tym wyższa, powstał zakład filantropijny (w miejscu, w którym powieszono indiańskich wojowników), istniały kościoły, pojawiali się prelegenci mówiący między innymi o prawach narodów, funkcjonowała kolej żelazna. Mieszkańcy byli uczciwi, porządni i pracowici. Dobrze im się wiodło. W niczym nie przypominali siebie sprzed piętnastu lat. Miasteczko zaś było cywilizowane, podobne do miast niemieckich, dość znane i uznane, skoro miał przyjechać tu cyrk. Przedstawienie przyciągało uwagę osadników, ponieważ jego program przewidywał występ Czerwonego Sępa, sachema (wodza) Czarnych Wężów, potomka ostatniego wodza. Uwagę zwracały spacer na linie, skoki oraz taniec i pieśń zemsty. Zwłaszcza te ostatnie w Antylopie robiły wrażenie. Sachem miał występować na ziemi i grobach przodków. Poruszenie czuć było w całym mieście. Wieczorem wiele osób pojawiło się w cyrku, ale równie dużo w jego okolicach (nie wszyscy mogli kupić bilety). Występy były niezwykłe i porywające. Czekano jednak przede wszystkim na występ sachema. Tuż przed nim pojawił się dyrektor trupy. Ostrzegał, że Czerwony Sęp jest wyjątkowo rozdrażniony i dzikszy niż zazwyczaj. Prosił o zachowanie spokoju i ciszy. Wywołał poruszenie wśród publiczności, która musiała zastanowić się, czy sachem pamięta przeszłość, czy raczej żyje teraźniejszością. Indianin wyglądał godnie i dumnie. Przypominał jaguara i orła. Wydawał się dziki. Miał nóż i topór. Wydał z siebie okrzyk wojenny. Zmroził tym zebranych. Dyrektor nieco go ułagodził. Sachem szedł po linie. Zaczął śpiewać pieśń zemsty. Nikogo nie zdziwiło, że śpiewał po niemiecku. A śpiewał o dobrych czasach Chiavatty, o jej potędze i o mieszkańcach, którzy pracowali na jej rzecz. Śpiewał też o podstępnych białych wojownikach i końcu indiańskiej osady. W cyrku zrobiło się cicho. Wódz snuł opowieść o ostatnim potomku Czarnych Wężów, o przysiędze i zemście. Mówił o krwi i pożodze. Blady strach padł na wszystkich zebranych. Sądzili, że sachem podpali cyrk, bo przecież w jego głosie słychać było wściekłość. Ten jednak skończył występ i z miską na pieniądze prosił o datki na ostatniego wodza Indian. Ludzie mieli serca, więc wrzucali hojnie monety. Po wszystkim sachem pił piwo i jadł knedle w gospodzie.ProblematykaNowela dotyka kilku problemów. Jednym z nich jest brak moralności i zakłamanie niemieckich osadników. Zbudowali oni swoje miasto na gruzach indiańskiej osady. Wcześniej podstępnie, nocą, zaatakowali Chiavattę i jej mieszkańców. Zabili wszystkich – podczas rzezi lub później, wieszając ostatnich wojowników. Stworzona przez nich Antylopa jest cywilizowana, bogata, rozwija się. Ci, którzy w niej żyją, wydają się dobrzy, uczciwi, pracowici, porządni i pobożni. Trudno jednak zapomnieć o przeszłości. Kolejną kwestią jest postawa sachema. Wygląda on na dumnego, potężnego wodza, który pomści przodków. Jest jednak tylko aktorem w przedstawieniu cyrkowym. Gra swoją rolę, a potem wraca do wygodnego życia, które zna. Historia Chiavatty, sachema i osadników jest tak naprawdę historią Polski i zaborców. Utwór podejmuje więc tematy patriotyzmu, utraconej ojczyzny, stosunku młodego pokolenia do przeszłości.

Cała szkoła w Twojej kieszeni

Sprawdź pozostałe wypracowania:

Język polski:

Geografia: