choreografia czy horeografia
Czy tancerze piszą „horeografia” przez H? Sekret greckiego korzenia
Gdyby baletowe piruety miały literacki odpowiednik, byłoby to słowo choreografia – i tylko ta forma zasługuje na owację na stojąco. Horeografia to zaś błąd ortograficzny, który w środowisku tanecznym wywołałby poruszenie porównywalne do zapomnienia kroku w środku „Jeziora łabędziego”.
Czy wiesz, że w 1968 roku podczas festiwalu w Opolu doszło do kuriozalnej pomyłki? Konferansjer ogłosił: „Horeografia: Henryk Tomaszewski”, co wywołało salwy śmiechu. Mistrz pantomimy musiał tłumaczyć, że nie zmienił zawodu – winna była literówka w programie!
Dlaczego Grekom zawdzięczamy „ch” w tym słowie?
Klucz tkwi w greckim chorós (taniec korowodowy) i graphía (opis). Gdy w XVIII wieku Europa oszalała na punkcie baletu dworskiego, zapożyczono termin choréographie z francuskiego – i ta obca pisownia przylgnęła na dobre. Próby skrócenia do „h” byłyby jak usunięcie skrzypiec z orkiestry: pozornie niewielka zmiana, ale fatalna w skutkach.
Czy „h” w „horeografii” to błąd ortograficzny czy dialektalny?
To klasyczny przykład hyperpoprawności. Wielu Polaków, słysząc dźwięk [h], automatycznie sięga po tę literę, zapominając o etymologii. W regionalnych dialektach (np. na Śląsku) wymowa bywa zresztą jeszcze bardziej zwodnicza – „ch” może brzmieć jak gardłowe „h”, co nie zmienia faktu, że w piśmie obowiązuje tylko jedna wersja.
Jak wielkie nazwiska bronią „ch” w choreografii?
Maurice Béjart, twórca awangardowego baletu „Bolero”, mawiał: „Zmiana litery w choreografii to jak amputacja nogi tancerzowi”. W Polsce podobnego zdania był Conrad Drzewiecki, który w latach 70. kazał poprawiać każdy błąd w programach Polskiego Teatru Tańca. Jego ulubiony argument? „Nawet komunistyczna cenzura nie śmiała ingerować w święte «ch»” – mrugał porozumiewawczo.
Czy istnieją sytuacje, gdy „h” byłoby uzasadnione?
Tylko w świecie absurdalnego humoru! Kabaret OT.TO w latach 90. stworzył skecz o „horeografii harcerskiej” – rzekomo nowym nurcie tańca z kijkami do nordic walkingu. To świadome przekłamanie językowo-artystyczne podkreślało komizm sytuacji. W rzeczywistości nawet w nazwach stylów tanecznych (hip-hop, house dance) „h” nie przenos
W tej chwili widzisz tylko 50% opracowania
by czytać dalej, podaj adres e-mail!Sprawdź również:
Dodaj komentarz jako pierwszy!