darzyć czy dażyć
Miłość, nienawiść i językowe potyczki: dlaczego darzyć to jedyna słuszna droga?
Gdyby słowa mogły się zemścić, dażyć pewnie wysłałoby nam bombę z błędami ortograficznymi. Poprawna forma darzyć kryje w sobie historię starszą niż niejedno małżeństwo – wywodzi się od prasłowiańskiego *dariti (obdarowywać), co tłumaczy, dlaczego wciąż „darujemy” komuś uczucia lub… niechęć.
Czy wiesz, że w XVII wieku forma „darzyć” pojawiała się w listach miłosnych jako eufemizm… darowania życia? Zrozpaczony szlachcic pisał do ukochanej: „Darzę Ci serce me, darując głowę wrogom” – dwa różne znaczenia w jednym zdaniu!
Dlaczego co trzecia osoba chce kogoś dażyć zamiast darzyć?
Winowajcą jest tu dźwiękowe alter ego – „ż” w mowie potocznej brzmi identycznie jak „rz”. Gdy dodamy do tego popularność czasowników typu „bażować” czy „mazać”, mózg automatycznie próbuje stworzyć analogię. To tak, jakbyśmy chcieli zapisać „kożuch” jako „korzuch”, bo znamy słowo „kora”…
Od romantyków do polityków: kto dziś jeszcze darzy?
W serialu „Rojst” pewien gangster mówi do żony: „Darzę cię szacunkiem jak szczury darzą kanalizację”. Ten kontrastowy przykład pokazuje, że czasownik świetnie radzi sobie zarówno w patosie, jak i czarnym humorze. Tymczasem w Sejmie regularnie słyszymy: „Rząd darzy opozycję zaufaniem” – choć wszyscy wiedzą, że to językowa zasłona dymna.
Czy Mickiewicz też się mylił? Historia literackich darzeń
W rękopisie „Pana Tadeusza” odnaleziono ciekawą korektę – początkowo wers brzmiał: „Dażyć Litwę miłością”, ale Naruszewicz przekreślił błędne „ż”, tworząc ostateczne „Darzyć Litwę…”. To dowód, że nawet geniusze popełniali byki ortograficzne pod wpływem chwili!
Jak nie dażyć się w stopę? Praktyczne porady
Wyobraź sobie taką sytuację: piszesz SMS-a „Chcę cię dażyć uczuciem”, a autokorekta zmienia to na „Chcę ci
W tej chwili widzisz tylko 50% opracowania
by czytać dalej, podaj adres e-mail!Sprawdź również:
Dodaj komentarz jako pierwszy!