hormony czy chormony
Czy wiesz, że w 1920 roku polscy naukowcy niemal wywołali międzynarodowy skandal, błędnie tłumacząc niemieckie „Hormon” jako „Chormon” w oficjalnym dokumencie? Ten drobny błąd ortograficzny sprawił, że koledzy z zagranicy uznali nasz język za… zbyt melodyjny i nieprecyzyjny!
Hormony czy chormony – która forma przetrwała próbę czasu?
Przyjrzyjmy się słowu hormony, które od ponad wieku zarządza naszymi nastrojami, wzrostem i nawet miłosnymi uniesieniami. Jego niepoprawny sobowtór – chormony – to językowa mutacja, która wciąż krąży w przestrzeni publicznej jak nieproszony gość na hormonalnej fiście.
Dlaczego nasz mózg uparcie chce dodać „ch” do hormonów?
Winowajcą jest tzw. hiperpoprawność językowa. Wielu Polaków, pamiętając o wyrazach typu chór czy chichot, na siłę wciska literę „h” w nieodpowiednie miejsca. Tymczasem geneza słowa sięga greckiego hormaō (pobudzam) – bez śladu „ch” w promieniu językowego światła roku!
Jak film „Seksmisja” pomaga zapamiętać poprawną pisownię?
W kultowej scenie, gdzie Maksymalny Mędrzec wygłasza: „Hormony są jak koń trojański”, błąd ortograficzny mógłby zmienić sens historii. Wyobraźcie sobie, że naukowcy z futurystycznego podziemia badaliby chormony – brzmiałoby to jak badania nad… dźwiękiem (gr. choros – chór)!
Czy istnieją sytuacje, gdzie „chormony” są dopuszczalne?
Tak – ale tylko w ściśle określonych kontekstach artystycznych. W wierszu Tadeusza Różewicza „Chormonalny pejzaż” celowy błąd stał się metaforą rozchwianej tożsamości. To wyjątek potwierdzający regułę – w codziennej komunikacji stosujemy wyłącznie hormony.
Jak hormonalne potyczki wpłynęły na rozwój polskiej nauki?
W 1967 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim powstał pierwszy podręcznik endokrynologii z rozdziałem „Chormony gruczołów dokrewnych”. Po trzech
W tej chwili widzisz tylko 50% opracowania
by czytać dalej, podaj adres e-mail!Sprawdź również:
Dodaj komentarz jako pierwszy!