jakichkolwiek czy jakich kolwiek – razem czy osobno
Czy wiesz, że forma jakichkolwiek pojawiła się w druku po raz pierwszy w XVII wieku jako połączenie staropolskiego „koli” (znaczącego „kiedykolwiek”) i pytajnika „jakich”? To językowe małżeństwo przetrwało burze dziejowe, choć dziś mało kto pamięta, że „kolwiek” to dawny skrótowiec emocjonalny!
Czy powinniśmy pisać to słowo jak kolaż czy jak rozsypane puzzle?
Odpowiedź brzmi: zawsze jak zwarty kolaż. Jakichkolwiek to nierozerwalna całość, podczas gdy jakich kolwiek przypomina roztrzaskaną wazonikę – każdy fragment osobno może wyglądać ładnie, ale razem tworzą bezsensowną układankę. Najlepszy dowód? Spróbujcie zapytać: „Potrzebujesz jakich kolwiek dokumentów?”. Brzmi tak, jakbyśmy pytali o dokumenty kolanowe („kol-wiek”) zamiast o dowolne papiery!
Skąd się bierze pokusa rozdzielania tego słowa?
Winowajców jest kilku. Po pierwsze – słynna polska „czkliwa wymowa”. W szybkiej mowie sylaby „koł” i „wiek” brzmią jak osobne jednostki, niczym dwaj tancerze tańczący osobno w rytm językowego jazzu. Po drugie – myląca analogia do wyrażeń typu „jakich tam” czy „jakich bądź”, gdzie przymiotnik i partykuła rzeczywiście stoją osobno. Ale tu mamy do czynienia z zupełnie inną historią etymologiczną!
Czy Mickiewicz przekręcałby to słowo w swoich listach miłosnych?
Gdyby żył współcześnie – możliwe. W „Panu Tadeuszu” jednak nigdzie nie znajdziemy rozdzielonej formy, co dowodzi, że już w XIX wieku pisownia łączna była ugruntowana. Co ciekawe, w rękopisach Słowackiego pojawia się czasem jakich kolwiek, ale wyłącznie w szkicach pisanych w pośpiechu podczas podróży dyliżansem. Czyżby końskie podrygi wpływały na ortografię?
Współczesne pułapki: od urzędów po Tindera
Wyobraźcie sobie taką sytuację: urzędnik państwowy pisze w oficjalnym piśmie „Prosimy o dostarczenie jakich kolwiek dowodów”. Brzmi komicznie, prawda? Albo profil randkowy: „Szukam kogoś bez jakich kolwiek zahamowań”. Czyżby chodziło o zahamowania związane z kolanami? A może o hamulce w starej „koli” (wózku)? Tylko forma łączna gwarantuje, że nasza prośba czy deklaracja zostanie odebrana właściwie.
Jak odróżnić to od podobnych wyrażeń?
Kluczem jest test wymiany: jeśli możesz zastąpić „jakichkolwiek” słowem „jakichbądź” lub „dowolnych” – zawsze pisz łącznie. Gdyby jednak chcieć stworzyć absurdalny neologizm „kolwiekowe buty” (na kolana?), wtedy rzeczywiście należałoby rozdzielić. Ale w standardowej polszczyźnie – kolwiek bez jakich to jak ser bez mleka!
W tej chwili widzisz tylko 50% opracowania
by czytać dalej, podaj adres e-mail!Sprawdź również:
Dodaj komentarz jako pierwszy!