Motyw snu – Motyw literacki

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Motyw snu – Motyw literacki, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Motyw snu
Sen to zjawisko, które fascynowało twórców w każdej epoce. Stanowi już właściwie tradycję, artystyczne udokumentowanie tego, co ludzie mogą zobaczyć, czego mogą się dowiedzieć w czasie śnienia. Myśli poetów i pisarzy od starożytności zaprząta pragnienie interpretowania owych „niekontrolowanych widziadeł”.
Jan Błoński w krótkim artykule „Ja, wędrujący sen” pierwszego wymienia Arystotelesa, który nie wykluczał, że istnieją sny wieszcze, choć ich pojawienie się, według niego, raczej nie wynika z ingerencji bogów. Przywołany tu krytyk literatury ogólnikowo wspomina też między innymi sądy o śnie Kartezjusza, romantyków, Freuda i wyraża przekonanie, iż powodów, dla których śnimy jest mnóstwo (celem bywa na przykład uwolnienie się od społeczności, powrót do natury, odzyskanie uczucia tajemnicy…) Sen, jak dobitnie podkreśla Błoński, staje się niezależną od nikogo i niczego wartością.
Aleksandra Okopień–Sławińska, analizując sposoby transponowania zjawisk sennych na zjawiska literackie, zwróciła przede wszystkim uwagę na zacieranie się odrębności i tożsamości ukazywanych w dziełach zdarzeń, zawieszanie w ich rozwijaniu praw przyczynowości i celowości, naruszanie logiczności motywacji, osłabienie wyrazistości relacji czasowych i przestrzennych. Te wskazane przez badaczkę reguły „poetyki snu” utrwaliły się właśnie w nastawionych przeciwko tradycji stylach literackich (głównie XX wieku).
W literaturze onirycznej, sen wykorzystuje się jako motyw, bądź istotny element kompozycyjny. Już w romantyzmie, chociaż pojęcie oniryzmu jeszcze nie funkcjonowało (pojawiło się bowiem dopiero w XX wieku za sprawą surrealistów), zdarzało się, iż rzeczywistość ukazywano na wzór marzenia sennego. Odczytanie snu pozwalało poznać nie tylko wnętrze człowieka, lecz także prawa rządzące wszechświatem. Tak więc właściwie od epoki romantyzmu możliwości użycia słowa „sen” stały się niemal nieograniczone. W literaturze romantyzmu, sen jednak nie oznacza tylko tego, co dziś rozumiemy przez to pojęcie. Sen to również widzenie, wizja, wyobraźnia, halucynacja, choroba psychiczna. Motyw snu pojawia się w wielu utworach Mickiewicza. Jednym z nich jest wiersz pt. „Sen z Lorda Byrona”. Początkowe wersy utworu zawierają refleksje na temat snu. Później jednak następuje opowieść o dwojgu kochankach, mającą być treścią snu narratora, odgadującego w tym śnie ich przyszłość. Przedstawione w III części „Dziadów” sny bohaterów mają charakter zgodny z wyłożoną w dramacie filozofią snu jako „życia duszy”. Główny bohater – Konrad znajduje się na granicy snu i jawy. Chce poznać przyszłość, dorównać Bogu. W scenie IV miejscem akcji staje się wiejski dom pod Lwowem. Późnym wieczorem młoda panienka Ewa modli

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!