niby-gwiazda czy niby gwiazda, nibygwiazda

Niby – gwiazda, a taka z niej nibynóżka.

Niekiedy nasuwają się pytania, dlaczego w niektórych przypadkach „niby” pisze się rozdzielnie, podczas, gdy widzi się dużo przykładów z łączną pisownią. Naturalnym jest, że pojawiają się wątpliwości. Czym to „niby” jest i co to właściwie oznacza?
Wydawałoby się, że w ten sposób chcemy osłabić wydźwięk, znaczenie jakiegoś osiągnięcia, rzeczy, działania. I mielibyśmy rację! To właśnie robi cząstka, o której aktualnie mówimy – ma ona nadać wypowiedzi odcień pozorności lub podobieństwa. Wyraża także nasze krytyczne podejście, dystans, niedowierzanie. Niekiedy chcemy także poprzez to słówko porównać kogoś lub coś, by lepiej zobrazować naszą myśl.
Bo czyż nie mówimy o kimś na przykład „o, taki to niby-ekspert z niego” by tę osobę wyszydzić i zasugerować, że tak naprawdę wcale się nie zna? Albo „o, niby-gwiazda się znalazła!”, pokazując, że dość krytycznie do tego podchodzimy? Oczywiście! Podobnie jest z porównaniami. Mówiąc o kimś „on jest miękki niby gąbka, wszystko chłonie” lub „niby przyjazny, ale jak żmija”, przedstawiamy naszą myśl w bardziej obrazowy sposób, łatwiejszy do wyobrażenia sobie.
I chociaż słyszymy to łącznie, zapisujemy osobno (co istotne, z dywizem lub bez!). Tylko dlaczego? Wszakże czy nie wszystko jedno, czy napiszemy o kimś „nibygwiazda” lub „niby-gwiazda”?
O dziwo jest to dość istotna różnica! Otóż nibygwiazda jest obiektem w kosmosie, inaczej zwana kwazarem, i odpowiada – przynajmniej po części – za promieniowanie radiowe, stanowiąc jego silne źródło. Nie chcielibyśmy kogoś nazwać źródłem promieniowania, mając na myśli coś całkowicie innego, prawda? Co

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!