Cudze – wyciągać kasztany z ognia cudzymi rękami

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Cudze – wyciągać kasztany z ognia cudzymi rękami, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Myślę, że każdy z nas przeżył taką chwilę, kiedy czuł się wykorzystywany i zmuszany do działań, których nie chce, a które mogą mu zaszkodzić. Czasem brakuje asertywności, by komuś odmówić.
Przypomina mi się sytuacja, w której należało powiedzieć pani w szkole prawdę, ale na tej prawdzie skorzystałaby tylko jedna osoba – moja koleżanka. Dziewczyna bardzo żarliwie namawiała mnie, bym ryzykowała i przyjęła na siebie złość nauczycielki, ale koniecznie bym powiedziała jej te gorzkie słowa prawdy o nas. Nie miałam wyjścia. Czułam się jakby przyjaciółka wyciągała kasztany moimi rękami z ognia. Posłużyła się moją życzliwością i naraziła mnie na atak ze strony nauczycielki, a tym samym sama czerpała z tego korzyść. Wykorzystała mnie.
Takie powiedzenie można odnieść do wykorzystywania słabości przeciwnika np. podczas zawodów sportowych, pr

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!