Kosz – dać komuś kosza

Chcesz się mniej uczyć i więcej rozumieć?
Zamień czytanie na oglądanie!
Kliknij Player materiału wideo na temat: Kosz – dać komuś kosza, kliknij aby zobaczyć materiał i ucz się szybciej!

Antoni Krasnopolski twierdził, że dać komuś kosza, wzięło się od starożytnych lat, wtedy właśnie, kochanka wciągano w koszu na linach do okna, gdzie mieszkała jego ukochana. Jednak, niektórym osobom, spuszczano w odwecie kosz z pustym dnem, co oznaczało znak odmowy czy odrzucenia ze strony ukochanej. Dlatego, niektórzy wracali ze swoją miłością do domów albo z pustym koszem, bez dna.

Ciekawostką jest, że ludzie z tamtych wieków, mówili zamiast „dać kosza” to „dać odkosza”.

W Panu Tadeuszu autor nie używał związku frazeologicznego „dać kosza”, tylko zastąpił to „dostać, podać komuś czarną polewkę” co w rzeczywistości, oznaczało dokładnie to samo. W tym utworze Soplica starał się o względy Ewy, jednak bał się, że dostanie od jej ojca czarną polewkę, w

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!