Baner-og-lny-306x810-1-min

Pytanie retoryczne

P y t a n i a
r e t o r y c z n e
Pytanie retoryczne – środek stylistyczny i zwrot krasomówczy. To takie pytanie, na które zadający nie wymaga odpowiedzi, gdyż jest ona albo zawarta już w samym pytaniu, albo pytający zna to, o co pyta. Można powiedzieć, że w istocie są to zdania twierdzące, które za pomocą pytania są jedynie wzmocnione.
Podobnie jak przenośnia, porównanie, archaizm czy inwersja, pytanie retoryczne jest figurą/postacią językową, czyli elementem językowym ozdobnej budowy zdania dla nadania jej silniejszej ekspresji i barwy emocjonalnej.
Pytania retoryczne są najczęściej zadawane, aby ożywić trochę wypowiedź bądź nadać jej wyraźniejszego zabarwienia uczuciowego, czasem wręcz nadając mu dramatyczny charakter. Można też go użyć w celu skontrastowania pewnych obiektów, czy też, aby zwrócić uwagę słuchacza bądź czytelnika na treść wypowiedzi, a także skłonić odbiorcę do refleksji czy głębszych przemyśleń w stosunku do siebie samego. Czasem zadajemy je w znaczeniu sarkastycznym albo po to, aby w pewien sposób wyznaczyć kierunek myślowy odbiorcy, a nawet wymusić chcianą przez siebie odpowiedź czy zyskać aprobatę. Jego celem może też być zdobycie zaufania i nić porozumienia z odbiorcami.
Pytanie retoryczne może być także używane w ramach swego rodzaju podtrzymaniu rozmowy, np.
– ”Ale dzisiaj piękna pogoda za oknem. Widzisz?”
I to ”Widzisz?” jest zadane po to, aby zachęcić drugą osobę do odpowiedzi i zaangażowania się w dialog. Inną, bardziej życiową, sytuacją, może być także wyrażenie swojego powątpiewania w jakiejś sprawie lub, najczęściej w złości, rodzice mówią do swoich dzieci:
– ”Ale byłeś niegrzeczny. No i po co to wszystko?”
Nie sądzę, aby oczekiwali od swoich dzieci odpowiedzi, a jedynie w ten sposób wyrażali swoją irytację czy oburzenie.
Bardzo ważna w takim pytaniu retorycznym jest także intonacja wypowiadanego pytania, ponieważ bardzo prosto można przytoczyć przykład wypowiedzi, która może być pytaniem retorycznym bądź też nie. Weźmy przykład ze szkoły: nauczyciel tłumaczy dodawanie i mówi: ”ile to jest dwa dodać dwa? Kto wie?”
Drugi przykład, także ze szkoły, np. ze szkolnego korytarza: kolega do kolegi:
– Po co my w ogóle musimy chodzić do tej szkoły? Kto wie?

Oczywiście w tekście może nie być żadnej różnicy, jednak kiedy wyobrazimy sobie te sytuacje z odpowiednią intonacją zauważymy, iż w pierwszej sytuacji pytanie absolutnie nie jest pytaniem retorycznym, ponieważ nauczyciel chce usłyszeć odpowiedź, czeka, aż ktoś odezwie się i powie „ja” lub podniesie rękę. Natomiast w drugim przypadku jest to już pytanie retoryczne i można by je zinterpretować jako wręcz melancholijne.
I właśnie, co do tekstu. Okazuję się, że w przeszłości, były pomysły, aby takie pytanie retoryczne były zaznaczane w specjalny sposób po to, aby łatwiej było je odróżnić. I jednym z takich „orędowników” tego zagadnienia był Henry Denham, elżbietański drukarz z szesnastego wieku. Chciał on, aby takie pytanie retoryczne były oznaczane za pomocą znaku perkontacyjnego.
Znak perkontacji, lub też punctus percontativus, czy punkt perkontacyjny, to znak interpunkcyjny pochodzący z późnego średniowiecza mający na celu zaznaczenie zakończenia pytania retorycznego jako odwróconego znaku zapytania:„؟”. Nazwa tego znaku wzięła się od łacińskiego słowa określającego akt przesłuchania.
Jednak jak pewnie zdążyliśmy zauważyć znak się nie przyjął, nie stał się standardem i nie spotykamy go we współczesnej literaturze i nie często także w tej starszej, choć było kilka osób, które go stosowały, a należy do nich między innymi Robert Herrick, angielski duchowny i poeta.
Wracając już do samego pytania retorycznego to okazuje się, że występują także różne rodzaje tych pytań. Wyróżniamy trzy rodzaje:
1. Anthypophora lub Hypophora

2. Epiplexis

3. Eroteza

Odniesienie do podpunktu pierwszego: „Anthypophora” to ten rodzaj pytania, które polega na tym, że zadający pytanie [retoryczne] sam natychmiast sobie na nie odpowiada. Pomimo tego, że termin „Hypophora” lub ”Hipofora” wraz z „Anthypophorą” są używane potocznie w tym samym znaczeniu, mają jednak dosyć znaczącą różnicę. Mianowicie termin „hipofory” oznacza samo pytanie zadawane przed odpowiedzią, natomiast „anthypophora” odnosi się już do samej odpowiedzi na wcześniejsze pytanie. Termin „anthypophory” powstał z greckiego połączenia dwóch słów: „przeciw” + „zarzut”. Ten typ pytań może być stosowany jako pewnego rodzaju spieranie się z samym sobą.
Przykład:
– Dlaczego lubię lody truskawkowo-śmietankowe? Lubię je, ponieważ kojarzą mi się z latem, wakacjami i moimi wyjazdami do babci.
Odniesienie do podpunktu drugiego: „Epiplexis” to takie zastosowanie figury retorycznej polegająca na ciągu zadawanych pytań w celu podważenia czyichś argumentów, czy jego stanowiska. W takim wypadku jest to, można by powiedzieć, swego rodzaju bombardowanie „przeciwnika” pytaniami, jednak nie w celu uzyskania na nie odpowiedzi, a jedynie wykorzystaniu tonu konfrontacyjnego i pełnego wyrzutów. Termin także pochodzi z języka greckiego i dosłownie oznacza: „uderzaj” albo „gań”.
Przykład:
– Kiedy, droga ciociu Kornelio, porzucisz swoje staromodne ubieranie? Kiedy wreszcie zaczniesz ubierać normalne ubrania i cieszyć się życiem? Kiedy wreszcie zrozumiesz, że tym, co teraz robisz, źle wpływasz na samą siebie?
Odniesienie do podpunktu trzeciego: przechodząc już do trzeciego rodzaju pytań retorycznych, mamy tak zwaną „erotezę” lub „erotemę”. Jest to taki typ pytań, które nie wymagają odpowiedzi ze względu na to, że odpowiedź jest bardzo oczywista i wymaga odpowiedzi jedynie przeczącej lub twierdzącej. Postawienie takiego pytania stawia zazwyczaj odbiorcę w niezbyt komfortowej sytuacji i w ten sposób będąc najbardziej manipulacyjnym typem pytań retorycznych. Tak samo jak w dwóch poprzednich przypadkach, tak i tutaj termin ten pochodzi z języka greckiego i oznacza „przesłuchanie”.
Przykład:
– Inną rzeczą, która niepokoi mnie w amerykańskim kościele, jest to, że masz biały kościół i kościół murzyński. Jak może istnieć segregacja w prawdziwym Ciele Chrystusa? ”- Martin Luther King, Jr., ”Paul’s Letter to American Christians”
Najprostszymi i najczęściej zadawanymi pytaniami retorycznymi są ”Kto wie?” albo ”czemu nie?”.
Można podać taki przykład:
Sytuacja pierwsza – bez pytania retorycznego:
Osoba pierwsza: Proszę mi zaufać.
Myśli drugiej osoby: ”A co jeżeli źle robię? Przecież nie wiem, czy można mu zaufać, nie znam go…” i tak dalej.
Sytuacja druga – z pytaniem retorycznym:
Osoba pierwsza: Nie ufasz mi?
Osoba druga: Nie, no skąd, dlaczego miałabym ci nie ufać.
Jak można zauważyć, w pierwszej sytuacji od razu pojawiły się oznaki niepokoju, niedowierzania, natomiast w drugiej sytuacji, pomimo tego, że rozmowa jest z tą samą osobą i takż

Baner-og-lny-306x810-1-min

Sprawdź również:

Dodaj komentarz jako pierwszy!